Skrzywdzeni odpowiadają biskupom. „Otwiera się przed nami perspektywa dialogu”

Grupa osób skrzywdzonych w Kościele odpowiedziała na list biskupów. Są "kwestie, co do których, jak się wydaje, jesteśmy ze sobą zgodni, jak i takie, o których rozmowa jest trudniejsza" - zaznacza jeden z przedstawicieli pokrzywdzonych.

W poniedziałek 1 lipca Rada Stała KEP otrzymała odpowiedź podpisaną przez 45 osób skrzywdzonych. Jest to kolejny etap wymiany listów pomiędzy doświadczonymi przemocą seksualną w Kościele a polskimi hierarchami.

Cieszę się, że otwiera się przed nami perspektywa dialogu. Z nadzieją patrzę na listopad – w moim doświadczeniu od prawdziwego spotkania rozpoczyna się proces wzajemnego zrozumienia, który, miejmy nadzieję, doprowadzi nas do wspólnego celu – mówi KAI Tośka Szewczyk, jedna z inspiratorek listu grupy osób skrzywdzonych przemocą seksualną przez duchownych.

Są w naszej wymianie listów z biskupami zarówno kwestie, co do których, jak się wydaje, jesteśmy ze sobą zgodni, jak i takie, o których rozmowa jest trudniejsza – jest to, na przykład, ponowiony w naszej odpowiedzi postulat o zawieszenia abp. Wojdy w pełnieniu obowiązków przewodniczącego KEP do czasu wyjaśnienia stawianych mu zarzutów, wystosowanie przez KEP publicznego listu do Stolicy Apostolskiej popierającego ideę zmian w prawie kanonicznym czy sposób rozumienia niezależności komisji mającej zbadać sprawy wykorzystania seksualnego w Kościele w Polsce. Kwestie te z pewnością wymagać będą obustronnego szacunku i gotowości do uważnego słuchania – wyjaśnia.

SPRAWDŹ>>> Jakie prawa mają osoby skrzywdzone wykorzystaniem seksualnym?

Jednocześnie wyraża nadzieję, że zarówno ta wymiana listów, jak i podjęte w jej wyniku działania, doprowadzą do polepszenia sytuacji osób skrzywdzonych w Kościele w Polsce. Sprawy wielu z nas – inicjatorów i sygnatariuszy listu – są już zakończone. Nie odczujemy więc pozytywnych przemian na własnej skórze. Wiemy jednak, że jest w Kościele jeszcze wielu – skrzywdzonych jako małoletni i jako bezbronni dorośli – którzy wciąż nie zgłosili (lub są na początku zgłaszania) swojej krzywdy. Przemiany, o które walczymy, mają szansę sprawić, że osoby te w przyszłości będą traktowane bardziej empatycznie i – przede wszystkim – podmiotowo – podkreśla.

Osoby skrzywdzone piszą list do biskupów. Ci, odpowiedzieli

Inicjatorami działań od strony pokrzywdzonych pozostają Tośka Szewczyk, Robert Fidura i Jakub Pankowiak. Tośka Szewczyk jest autorką książki „Nie umarłam. Od krzywdy do wolności” wydanej rok temu przez Wydawnictwo Więź oraz inicjatorką „talerza skrzywdzonych” przekazanego KEP w listopadzie 2023 r. (autorka używa pseudonimu). Robert Fidura to z zawodu heraldyk, który społecznie działa na rzecz osób wykorzystywanych seksualnie (wcześniej publikował pod pseudonimem Wiktor Porycki); był członkiem Rady Fundacji Świętego Józefa powołanej przez KEP, zrezygnował z członkostwa w lutym 2021 r., nie mogąc „w zgodzie z sumieniem firmować działań Konferencji Episkopatu Polski”. Jakub Pankowiak jest muzykiem organistą, wykładowcą Akademii Muzycznej im. I. J. Paderewskiego w Poznaniu, był jednym z bohaterów dokumentu braci Sekielskich „Zabawa w chowanego”.

Wraz z nimi pod odpowiedzią podpisały się 42 inne osoby – niektórzy z nich swoimi prawdziwymi imionami i nazwiskami, niektórzy pseudonimami, pozostali potrzebują pozostać anonimowi. Inicjatorzy listu ręczą, że za każdym anonimowym podpisem stoi znana im osoba, która doznała przemocy seksualnej we wspólnocie Kościoła.

W swoim pierwszym liście, napisanym po ukazaniu się artykułu Zbigniewa Nosowskiego „«Czy Ksiądz Biskup mógłby w końcu usłyszeć mój głos?». Pytania do abp. Tadeusza Wojdy”, zamieszczonego 9 maja 2024r. na portalu Więź.pl, skrzywdzeni wystosowali do Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski osiem postulatów, na które 1 lipca biskupi odpowiedzieli, m.in. zapraszając na spotkanie podczas listopadowego Zebrania Plenarnego KEP.

ZOBACZ>>> Biskupi odpowiadają na list skrzywdzonych. „Przepraszamy, że nie zawsze byliśmy przy Was”

Publikujemy treść kolejnego listu grupy osób skrzywdzonych:

Członkowie Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski

Drodzy Bracia w Chrystusie!

Dziękujemy za odpowiedź na nasz list otwarty, którą skierowaliście do nas 11 czerwca 2024 roku. Przyjmujemy ją z nadzieją na szczery i owocny dialog, który ostatecznie skutkować może poprawą sytuacji osób skrzywdzonych – małoletnich oraz bezbronnych dorosłych – w Kościele w Polsce. Doceniamy również Wasze propozycje konkretnych i szczegółowych rozwiązań związanych z naszymi postulatami. Niektóre z nich przyjmujemy i akceptujemy w całości. W stosunku do pozostałych – w zaufaniu, że dla nas wszystkich najważniejsze jest ogarnięcie pomocą najsłabszych – proponujemy pewne wzmocnienia i modyfikacje, służące jak najskuteczniejszej realizacji naszego wspólnego celu.

1. Z nadzieją na owocny dialog przyjmujemy zaproszenie naszej delegacji na spotkanie 19 listopada 2024 roku. Szczegóły koncepcyjne wypracujemy zgodnie z propozycją z Biurem Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży.

2. Cieszy nas fakt, iż Przewodniczący Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski zwrócił się z prośbą do Stolicy Apostolskiej o zbadanie stawianych mu zarzutów. Chcemy jednak jednocześnie podkreślić, że jesteśmy przekonani o tym, że właśnie na czas badania tychże zarzutów powinien on zostać zawieszony w pełnieniu funkcji przewodniczącego lub sam wyłączyć się z jej pełnienia, o co nadal wnioskujemy.
Jest to krok, którego oczekiwalibyśmy od każdej osoby pełniącej funkcję publiczną, wobec której prowadzone byłyby podobne czynności.  

3. Z zadowoleniem przyjmujemy możliwość przekazania naszych postulatów dotyczących propozycji zmian w prawie kanonicznym delegacji Konferencji Episkopatu Polski udającej się na kolejną sesję Synodu o synodalności. Zostaną one, zgodnie z propozycją, przesłane drogą mailową. Lista zawierać będzie również propozycje związane z powołaniem Rzecznika Praw Osób Skrzywdzonych w Kościele.

4. Ponieważ postulaty dotyczące zmian w prawie kanonicznym napisane są językiem prawa kanonicznego, który nie odzwierciedla w pełni (nie to jest jego celem) ich znaczenia dla rzeczywistego upodmiotowienia w procesach kanonicznych osób skrzywdzonych, proponujemy jednocześnie spotkanie z przedstawicielami delegacji synodalnej, na którym wyjaśnimy zawartość przesłanego przez nas dokumentu
w sposób możliwie konkretny i szczegółowy.

5. Propozycję zabrania naszych postulatów na październikową sesję Synodu o synodalności uznajemy jednocześnie za bardzo wartościowe uzupełnienie naszego postulatu dotyczącego wystosowania w imieniu Konferencji Episkopatu Polski publicznego listu do Stolicy Apostolskiej w celu poparcia idei zmian w prawie kanonicznym (m. in. nadania pokrzywdzonym statusu strony). Działania te – jak się wydaje – mogłyby świetnie współgrać. Zdajemy sobie sprawę, iż zawiezione na Synod postulaty dotyczące sytuacji osób skrzywdzonych mogą nie zostać usłyszane wśród innych, ważnych dla Kościoła, spraw. Uważamy zatem, iż uzupełnienie ich o jasny i jednoznaczny list w imieniu całego Episkopatu byłoby dobrym rozwiązaniem.

6. Pragniemy również zwrócić się do Was, Bracia, z bezpośrednimi pytaniami dotyczącymi komisji do zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego w Kościele w Polsce:

• Zwraca naszą uwagę fakt, że podczas gdy w naszym liście pytamy o „niezależną komisję”, Wy mówicie o „komisji niezależnych ekspertów”. W jaki sposób te dwa terminy różnią się od siebie? Czy publikacja wyników pracy „niezależnych ekspertów” będzie zależna od zgody Episkopatu? Jakie będzie instytucjonalne usytuowanie komisji? Czy będzie ona miała rzeczywisty dostęp do wszystkich archiwów? Czy Episkopat zadba o wyposażenie komisji we wszelkie potrzebne zgody i uprawnienia, jeśli takowe będą potrzebne, ze strony Stolicy Apostolskiej? Czy w jej skład wchodzić będą osoby skrzywdzone i osoby darzone przez skrzywdzonych zaufaniem? 
Powyższe pytania wynikają z naszego przekonania, iż w obecnej sytuacji jedynym skutecznym rozwiązaniem, gwarantującym rzetelność pracy niezależnych ekspertów, jest niezależność komisji. Uważamy, iż powinna być ona zewnętrzna w stosunku do Episkopatu, a jednocześnie wyposażona we wszelkie kompetencje, w tym prawo do dostępu do archiwów, zadawania pytań i wyjaśniania sytuacji czy zdarzeń, które napotka w toku swojej pracy.

• Cieszy nas fakt, iż projekt komisji będzie gotowy na jesienne zebrania plenarne przełożonych zakonnych i biskupów. Przyjmujemy jednak, iż będzie to moment zgłaszania wszelkich poprawek i głosowania nad projektem, a nie moment rozpoczęcia prac komisji. Ponawiamy zatem pytanie z naszego listu otwartego: 
w jakim terminie komisja rozpocznie prace? 

7. Z satysfakcją przyjmujemy informację o trwających pracach nad nowelizacją „Wytycznych KEP dotyczących ochrony dzieci i młodzieży”. Liczymy na jak najszybsze pojawienie się kobiet w systemie pomocy osobom pokrzywdzonym w każdej diecezji. W kontekście listy dobrych i złych praktyk dotyczących tych aspektów kontaktu ze skrzywdzonymi, których nie obejmuje prawo kanoniczne, prosimy o informację czy i w jaki sposób konsultowana ona jest z różnymi grupami osób skrzywdzonych.

8. Pragniemy jednocześnie zaznaczyć, iż obowiązek docierania przez biskupów do osób skrzywdzonych, o których dowiadują się oni z doniesień medialnych, nie może być w naszym rozumieniu zawarty w Vademecum Dykasterii Nauki Wiary. Vademecum nie jest bowiem tekstem normatywnym – w związku z tym, choć zawiera zalecenia, nie wprowadza zobowiązań. Prosimy zatem o szersze wyjaśnienie tej kwestii.

Bracia! Podzielamy Waszą nadzieję na to, że nasz dialog zaowocuje wzajemnym zrozumieniem i współpracą. Zarówno tym z nas, którzy nadal odnajdują się we wspólnocie Kościoła, jak i tym, którzy tę wspólnotę opuścili, zależy przede wszystkim na jak najskuteczniejszej pomocy osobom pokrzywdzonym. Jesteśmy przekonani, iż dobro osób doświadczonych przemocą seksualną w Kościele (małoletnich oraz bezbronnych dorosłych) warte jest Waszego i naszego wysiłku. Wielu z nas jest gotowych do przyjęcia aktywnej roli w kształtowaniu zarówno wspólnot lokalnych, jak i całej wspólnoty Kościoła w taki sposób, aby była ona transparentna i bezpieczna.

Tośka Szewczyk
Robert Fidura
Jakub Pankowiak
Justyna Steranka
Anna Strużyńska
Regina Krzywoń
Karolina Smolnicka
Ewelina Nadzieja Zamojska
Tomasz ze Szczecina 
Tomasz Idzikowski
Justyna Zalewska
Anna Misiewicz
Dawid W.
Bożydar
Anna Malak
Barbara Borowiecka
Estera Isakowska
Iwona Bednarz Major
Andrzej Hurny
Katarzyna Saß
Dagmara Kopek
Tomasz Statnik
Oraz 8 osób skrzywdzonych, które pozostają anonimowe

Wcześniej wśród sygnatariuszy anonimowych:
Magda Skowronek
Agnieszka K.
Mateusz S.
Agnieszka S.
Ks. Roman Siatka MSF
Magdalena Nowakowska
Małgorzata Kogut Kowalska

Do grona sygnatariuszy dołączyli:
Pola Budzyńska-Chlewicka
Lidia Wyczałek
Rilian
Oraz 5 osób skrzywdzonych, które pozostają anonimowe

KAI, pa/Stacja7