Ukraińskie kobiety na spotkaniu z Leonem XIV. „Chcemy podziękować papieżowi”

"Przyjechaliśmy prosić papieża szczególnie o modlitwę za nasze dzieci, za te, które już się urodziły, i za te, które jeszcze się nie narodziły, ale które przybędą na tę ziemię w czasie wojny" - mówiła jedna z przedstawicielek organizacji pozarządowej Międzynarodowy Ruch Kobiet z Ukrainy.

Chcemy przede wszystkim podziękować papieżowi za jego modlitwy, solidarność i wsparcie. Prosimy, aby nie zaprzestał tego, aby kontynuował, ponieważ to wsparcie ma dziś znaczenie dla Ukrainy. Jako kobiety jesteśmy świadkami tego, co przeżywają Ukraińcy i chcemy znaleźć słowa, aby papież zrozumiał, jak bardzo on, jego słowa i jego działania są dla nas dzisiaj ważne – powiedziała w wywiadzie dla mediów watykańskich Lidia Dmytrus, członkini zarządu Międzynarodowego Ruchu Kobiet „Za wartości rodzinne” i dyrektorka Fundacji „Wartości”.

W środę 28 stycznia delegacja organizacji społecznej z Ukrainy, która od 2019 r. zrzesza kobiety wspierające ukraińskie rodziny, wzięła udział w audiencji ogólnej papieża Leona XIV. Pod koniec spotkania, które odbyło się w Auli Pawła VI, miały one okazję osobiście porozmawiać z Ojcem Świętym. Towarzyszyła im również pani Nela Kukowalska, dyrektorka Narodowego Rezerwatu Historyczno‑Kulturowego „Sofia Kijowska”, która podarowała papieżowi książkę o Sofii Kijowskiej oraz faksymilowe wydanie modlitewnika św. Włodzimierza Wielkiego w języku staroukraińskim. Od organizacji „Za wartości rodzinne” Leon XIV otrzymał ręcznik „Eneida”.

Przyjechaliśmy prosić go szczególnie o modlitwę za nasze dzieci, za te, które już się urodziły, i za te, które jeszcze się nie narodziły, ale które przybędą na tę ziemię w czasie wojny, aby jak najwięcej ludzi dobrej woli włączyło się w działania mające na celu podtrzymanie wiary tych dzieci w dobro – powiedziała Natalia Fedorczuk, liderka Międzynarodowego Ruchu Kobiet „Za wartości rodzinne” i dodała, że ​​słowa papieża są dla Ukraińców ważne. „Rzeczywiście, w niedzielę papież wyszedł, powiedział, że współczuje i solidaryzuje się z Ukrainą, a Ukraińcy poczuli się cieplej. Niezależnie od religii, nawet ci, którzy nie wierzą w Boga”.

ZOBACZ TEŻ: Abp Galbas: „Św. Jan Paweł II postawił Chrystusa na świeczniku swojego życia”

Międzynarodowy Ruch Kobiet „Za wartości rodzinne” to inicjatywa społeczna, która zrzesza kobiety dążące do wzmocnienia chrześcijańskiej wizji rodziny i zachowania duchowych i kulturowych tradycji narodu ukraińskiego. Działania ruchu koncentrują się na wspieraniu rodziny jako fundamentu społeczeństwa, opiece nad kobietami, matkami i dziećmi, a także na pomocy duchowej i psychospołecznej osobom, które poniosły straty i żyją w traumie w wyniku wojny.

Organizacja łączy inicjatywy modlitewne, edukacyjne i społeczne, których celem jest ochrona godności człowieka i odpowiedzialne rodzicielstwo. Przedstawicielki ruchu aktywnie uczestniczą w kształtowaniu decyzji państwowych w dziedzinie polityki rodzinnej, a także realizują znaczące wydarzenia i projekty, w tym ogólnoukraińskie spotkania modlitewne, ekumeniczne wydarzenia duchowe oraz działalność przestrzeni kulturalnych i edukacyjnych, mających na celu promowanie wartości rodziny we współczesnym kontekście ukraińskim.

Jednym z największych wyzwań jest stworzenie sprzyjającego środowiska dla dzieci w trudnej sytuacji. Zastanawiając się nad tym, Fedorczuk podkreśla, że ​​„musimy pamiętać, że Bóg jest miłością, a to jest najwyższa wartość”. A kiedy otaczasz swoje dziecko swoją miłością, dajesz mu Bożą moc. Nie ma nic silniejszego niż miłość rodzicielska. Najważniejsze to wyrażać ją dzieciom, okazywać im. Miłość to przytulanie, wsparcie i rozmowa. Ale największym problemem jest to, że ludzie boją się teraz kochać. Boją się kochać nawet siebie – podkreśliła.

KAI, Vatican News, kh/Stacja7