Ponad tysiąc osób dotarło w pielgrzymce rowerowej na Jasną Górę
Na Jasną Górę dotarła w niedzielę III Rowerowa Pielgrzymka Diecezji Tarnowskiej, a w niej 1100 osób. Wyruszyli z dwunastu miast m.in. z Bochni, Brzeska, Limanowej, Nowego Sącza, Ciężkowic, Tuchowa i Dębicy.
O coraz większym zainteresowaniu taką formą pielgrzymowania mówił w rozmowie z @JasnaGoraNews główny przewodnik tarnowskiej „rowerowej rzeki” ks. Paweł Szczygieł. Pielgrzymki rowerowe rodzą się też na kanwie zainteresowania ludzi turystyką rowerową, „wypoczynkiem na dwóch kółkach”, który cieszy się coraz większą popularnością w naszym kraju. Podkreślił, że to kolejna szansa na ewangelizację.
Cieszymy się przede wszystkim, że jest takie duże zainteresowanie, bo dzięki temu tworzymy potężną wspólnotę ludzi wiary, ludzi nadziei, ludzi, którzy chcą przybliżyć się do Boga, którzy chcą spotkać się z Maryją tutaj na Jasnej Górze, i to naprawdę raduje – powiedział ks. Szczygieł.
– Nasze serca są pełne nadziei, a ona płynie od Jezusa i #Maryja – mówili cykliści. Na #JasnaGóra dotarła Rowerowa Pielgrzymka z diec. tarnowskiej. 1100 osób z dwunastu miast diecezji. pic.twitter.com/NvrT1DdqmQ
— JasnaGoraNews (@JasnaGoraNews) July 20, 2025
Podkreślił, że tegoroczny czas pielgrzymowania wpisał się w duchowość Roku Jubileuszowego, która na nowo wskazuje na sens nadziei chrześcijańskiej. Zdaniem kapłana pielgrzymka jest dobrym czasem na umocnienie wiary i nadziei, która płynie od Chrystusa, jest przestrzenią na znalezienie nadziei na nowo w modlitwie i we wspólnocie, która się tworzy.
Cykliści podkreślali, że ważne są intencje, które motywują do podjęcia drogi, ale też pasja do jazdy na rowerze.
Wiktor i Piotr pielgrzymowali po raz trzeci. Byli dumni ze swej grupy, że tak wiele osób podjęło pielgrzymkowe wyzwanie. Każdy mógł doznać tego, po co tu jechał, doświadczyć i trudu, i znoju, i łaski. Pielgrzymka to tylko cztery dni, które bardzo szybko minęły. Teraz to już życie będzie weryfikowało, i pokazywało owoce – podsumowali cykliści.
ZOBACZ TEŻ: „Kara suspensy jest obowiązująca i prawomocna”. Kuria wyjaśnia wątpliwości ws. księdza Galusa
Zdaniem ks. Tomasza Gołąbka, przewodnika odpowiedzialnego za rejon dębicki, „jeśli będziemy pielgrzymować, to będzie dobrze w Polsce”. To już historia nam pokazuje, że to pielgrzymowanie umacnia nasz naród. Tego umocnienia doświadczamy już teraz na pielgrzymce to już na pielgrzymce i ufam, że to się później przenosi w codzienne życie – wyraził nadzieję kapłan.
Biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej Stanisław Salaterski witając pielgrzymów, zachęcał, by owoce tej pielgrzymki przemieniały nie tylko uczestników pielgrzymki.
Aby było bardzo dobrze, to trzeba, by owoce nie tylko były widoczne w was, ale przemieniały wasze parafie, naszą ojczyznę, nasz Kościół, żeby to wszystko tętniło rytmem serca Bożego w otwarciu na natchnienia Ducha Świętego i pod płaszczem Matki Najświętszej. Wtedy wasze pielgrzymowanie wyda najpiękniejsze owoce – mówił bp Salaterski.
KAI, kh/Stacja7



