Leon XIV: „Braterstwo, przebaczenie i miłosierdzie misją Kościoła w Libanie”

Papież Leon XIV spotykał się 1 grudnia w Sanktuarium Matki Bożej Pani Libanu w Harissie z biskupami, kapłanami, osobami konsekrowanymi oraz zaangażowanymi w duszpasterstwo w tym kraju.

Papież przypomniał, iż różnorodny i zjednoczony Kościół jest znakiem nadziei dla całego narodu. Przytoczył słowa zachęty św. Jana Pawła II zawarte w jego orędziu do Libańczyków z 1984 roku: „Wytwarzajcie wszędzie tam, gdzie żyjecie i pracujecie, atmosferę braterstwa. W prostocie ducha podtrzymujcie drugich i czyńcie wiele, aby mogło zatriumfować przebaczenie i miłosierdzie”. Nawiązując do wypowiedzianych świadectw Leon XIV zauważył, że te słowa znalazły w Libanie posłuch i odpowiedź, „ponieważ tutaj nadal buduje się wspólnotę w miłości”.

Ojciec Święty podkreślił, iż źródłem wytrwałości libańskich katolików jest modlitwa – jak u św. Szarbela – ciche zakorzenienie w Bogu, które daje siłę, gdy wokół panuje przemoc i cierpienie. Podkreślił, iż w logo jego obecnej podróży apostolskiej do Libanu znajduje się symbol kotwicy, który przypomina, że wiara zakotwicza nasze życie w Niebie i pozwala iść naprzód, budując pokój. Przytoczył słowa Benedykt XVI z 14 września 2012 roku podczas jego podróży do tego kraju, który zachęcał aby „świętować zwycięstwo miłości nad nienawiścią, przebaczenia nad zemstą, służby nad dominacją, pokory nad pychą, jedności nad podziałami”.

ZOBACZ TEŻ: „Nigdy się nie bałam”. Zapraszamy na promocję książki Aliny Petrowej-Wasilewicz

Papież zaapelował, aby w obliczu niesprawiedliwości i kryzysów nie tracić nadziei, zwłaszcza wobec młodych. Trzeba dawać im przestrzeń, obecność i realne możliwości przyszłego rozwoju – wskazał.

Leon XIV nie krył swego wzruszenia świadectwem osób pomagających migrantom i uchodźcom, zachęcając libański Kościół, aby uczył miłości pośród nienawiści. Dostrzegając rolę, jaką pełni on w dziedzinie edukacji, podkreślił, iż powinna być ona formacją umysłu i serca, zakorzenioną w Krzyżu i nauce Chrystusa.

Nawiązując do przekazania Złotej Róży dla sanktuarium w Harissie, Ojciec Święty zaznaczył, że ma to być znak zachęcający, aby życie każdego było „wonią Chrystusa” – jak aromat libańskiego stołu, pełnego różnorodnych darów, które tworzą jedną harmonijną całość. Niech taka będzie atmosfera obrzędu, który zamierzamy odprawić, a przede wszystkim taka, w której każdego dnia staramy się żyć zjednoczeni w miłości – zachęcił papież biskupów, kapłanów, osoby konsekrowane oraz zaangażowane w duszpasterstwo w Libanie.

Vatican News, KAI, js/Stacja7