Franciszek do spowiedników: przebaczajcie wszystko, spowiedź nie jest po to, by torturować
Przed czwartą niedzielą Wielkiego Postu, w miniony piątek i sobotę, w diecezjach całego świata odbyła się po raz dziesiąty wielkopostna inicjatywa pod hasłem „24 godziny dla Pana”. Franciszek przewodniczył w piątek nabożeństwu pokutnemu w rzymskiej parafii Matki Bożej Łaskawej.
W homilii papież podkreślił, że Jezus „nie boi się zstąpić aż do otchłani, które są w nas, dotknąć ran naszego ciała, przyjąć nasze ubóstwo, porażki życiowe, błędy, które popełniamy na skutek słabości lub zaniedbania”. Bóg czeka tam na nas, czeka na nas szczególnie w sakramencie spowiedzi – stwierdził.
Franciszek podkreślił, że spowiedź powinna „leczyć serce i zostawić w nim pokój”. Sakrament spowiedzi nie jest po to, by torturować, ale by dać pokój. Przebaczajcie wszystko, wszystko, wszystko, tak jak Bóg przebaczy wam – mówił.
Powtarzajmy przez kilka chwil z sercem skruszonym i ufnym: Boże, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem. W tym akcie skruchy i zaufania otworzymy się na radość z największego daru: Bożego miłosierdzia – przekonywał Franciszek.
kh, KAI, PAP/Stacja7



