Franciszek zadzwonił do mamy opłakującej śmierć syna. „Płakał ze mną”
Franciszek zadzwonił do zrozpaczonej mamy 24-letniego Luki, który zmarł z powodu infekcji bakteryjnej kilka dni po powrocie ze Światowych Dni Młodzieży. „Wzruszał się ze mną” – powiedziała kobieta.










