Bp Bronakowski: uzależnienie od alkoholu jednej osoby sprawia, że choruje cała rodzina
„Trzeźwość polską racją stanu” to hasło rozpoczętego w minioną niedzielę 57. Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu. Trzeźwy człowiek – to wolny człowiek – przekonuje bp Bronakowski. I dodaje, że na trzeźwości cały naród zyskuje gospodarczo, finansowo, zdrowotnie, a przede wszystkim moralnie i duchowo.
Nietrzeźwość powoduje ogromne cierpienia, prowadzi do rozpadu małżeństw i rodzin oraz do wielkich kosztów społecznych także wtedy, gdy nie wiąże się to jeszcze z alkoholizmem – mówił w rozmowie z Radiem Watykańskim bp Bronakowski.
Ponadto, w przesłaniu na Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu dodał: „Uzależnienie jednej osoby sprawia, że choruje cała rodzina. To wielki dramat zwłaszcza dla dzieci. Ich trudne doświadczenia z dzieciństwa mają wpływ nieraz na całe ich dorosłe życie. Są źródłem wielu problemów psychicznych i duchowych” – podkreślił.
PRZECZYTAJ TEŻ: Misiek Koterski: „Lata w trzeźwości to były i są najpiękniejsze lata mojego życia”
Biskup zaznaczył, że to w gestii samorządów jest likwidacja reklamy alkoholu, która niszczy zwłaszcza młode pokolenie. Światowa Organizacja Zdrowia podpowiada, by nie było więcej punktów sprzedaży alkoholu niż jeden na półtora tysiąca mieszkańców. Tymczasem w Polsce jeden punkt sprzedaży alkoholu przypada na 275 mieszkańców i jest to czterokrotnie więcej, niż preferuje ONZ.
Walka z uzależnieniem to nie tylko korzyść duchowa. Alkohol ma dramatyczny wpływ na zdrowie. Powoduje choroby krążenia, cukrzycę, depresję, a nawet nowotwory. Każda dawka alkoholu wiąże się z ryzykiem dla zdrowia – przestrzega dr hab. Krzysztof Wojcieszek, członek Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.
ZOBACZ TEŻ: Skąd przekonanie, że każdej okazji musi towarzyszyć alkohol?
Vatican News, kh/Stacja7


