Abp Polak: dla skrzywdzonych nie jest ważne, czy skrzywdził ich ksiądz diecezjalny, zakonnik czy zakonnica
Cztery lata temu, dzięki pierwszej kwerendzie statystycznej przeprowadzonej przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego, zaczęliśmy w Kościele w Polsce badać skalę zgłoszeń wykorzystywania seksualnego małoletnich w diecezjach i zakonach męskich. Od tamtego czasu takie badania systematycznie przeprowadzamy, a ich wyniki publikujemy – powiedział abp Polak.
W rozmowie abp Polak powiedział, że komisja do spraw badania pedofilii w Kościele, której powołanie zapowiedziała Konferencja Episkopatu Polski będzie interdyscyplinarna, a nie wyłącznie historyczna.
Powołanie komisji, która zajęłaby się tylko przeszłością, bez uwzględnienia ostatnich lat, wprowadziłoby podział w środowisku osób skrzywdzonych, bo jedni poczuliby się zauważeni, a drudzy zignorowani. Komisja nie powinna więc mieć charakteru wyłącznie historycznego. Powinna umożliwić wysłuchanie tym osobom, które chciałyby o swojej krzywdzie opowiedzieć. Zarówno tym, które będą o niej mówić pierwszy raz jak i tym, które już zgłaszały przestępstwo – powiedział prymas Polski.
ZOBACZ: Abp Polak o komisji ds. wykorzystywania nieletnich: potrzebujemy nie tylko prac archiwalnych
Ponadto w prace komisji będą włączone zakony męskie i żeńskie, aby całościowo spojrzeć na Kościół. Wasza kwerenda pokazała, że jedna trzecia przypadków dotyczyła właśnie zakonników. A zatem te badania muszą objąć cały Kościół. (…) To konieczny etap i to ze względu na skrzywdzonych. Dla niech nie jest ważne, czy skrzywdził ich ksiądz diecezjalny, zakonnik czy zakonnica. Ważne, że zrobił to przedstawiciel Kościoła. Dlatego musimy działać razem – powiedział abp Polak, odnosząc się do kwerendy „Rzeczpospolitej”.
Abp Polak podkreślił, że komisja będzie miała charakter niezależny. Jeśli przedstawimy konkretnemu ekspertowi lub zespołowi nasze oczekiwania, to – niezależnie od modelu powołania komisji – będzie miał on wolną rękę do pracy – powiedział.
rp.pl, kh/Stacja7



