„Kapłan liderem? Raczej przewodnikiem”. Doroczny dzień formacyjny proboszczów
„Współczesność przynosi nam wiele wyzwań i problemów w szybko zmieniającym się świecie. Jesteśmy pod publicznym pręgierzem mediów i świata, ale nie ma innej odpowiedzi, jak gorliwa praca duszpasterska i poważne traktowanie wiernych w parafiach” – podkreślił metropolita warszawski.
W kontekście Roku Ducha Świętego odniósł się do najważniejszych wyzwań duszpasterskich. Według Kardynała jest nim dzisiaj duszpasterstwo młodzieży, „żeby – jak mówił – za 20 lat Kościół w Polsce nie stał się Kościołem bez średniego pokolenia, Kościołem ludzi starszych”. – Wystarczy popatrzeć na ludzi przychodzących do kościoła, by widzieć jak zmienia się przeciętna wieku. Młodzi ludzie, duszpasterstwo akademickie, a zwłaszcza duszpasterstwo młodych po bierzmowaniu to według metropolity warszawskiego ważne priorytety.
W tym kontekście drugi ważny temat to powołania kapłańskie i zakonne. – Nie da się tego rozpatrywać bez odniesienia do powołania jako takiego. A jaki odsetek wchodzących na drogę małżeństwa traktuje swoje życie jako powołanie? – poddał pod refleksję kard. Nycz.
– Jeżeli będziemy tylko mówić o powołaniach kapłańskich i zakonnych, to możemy szukać wiatru w polu. Wszystkie powołania musimy widzieć razem – zaznaczył metropolita warszawski w swoim wprowadzeniu. Później wskazał też potrzebę inicjatywy modlitewnej w intencji wszystkich powołań: do małżeństwa, kapłaństwa i życia konsekrowanego.
Formacja i duszpasterstwo
Doroczny dzień formacyjny proboszczów i rektorów kościołów w archidiecezji warszawskiej tradycyjnie rozpoczął się od wspomnienia zmarłych w ciągu minionego roku księży i modlitwy brewiarzowej pod przewodnictwem metropolity warszawskiego.
W pierwszej części spotkania księża wysłuchali wystąpienia o. Pawła Krupy OP pt. „Kapłański leadership. „Postanowiliśmy bowiem Duch Święty i my…” nt. specyfiki przywództwa kapłana-proboszcza, które jest przewodzeniem powierzonemu mu ludowi a w drugiej części, o charakterze duszpasterskim, rozmawiano m.in. o duszpasterstwie młodzieży i powołań w archidiecezji warszawskiej, problemach w związku z kumulacją roczników w liceach w nowym roku szkolnym czy katechizacji.
Stałym elementem spotkań formacyjnych księży jest wystąpienie delegata biskupiego ds. ochrony dzieci i młodzieży, który odniósł się m.in. do recepcji obowiązującego w archidiecezji warszawskiej „Kodeksu właściwego postępowania” w pracy duszpasterskiej z dziećmi i młodzieżą.
Księża zapoznali się także z możliwością korzystania w parafiach z terminali płatności z dodatkowymi funkcjonalnościami dla podmiotów kościelnych (na potwierdzeniu transakcji zamiast napisu „sprzedaż” drukowałby się napis „darowizna” a darczyńca otrzymywałby potwierdzenie, co pozwoliłoby mu na odliczenie darowizn od podatku). Proboszczowie rozmawiali także o kwestiach administracyjnych, m.in. dotyczących zarządzania cmentarzami.
Kapłański „leadership” – czym jest przewodnictwo?
– Przywództwo kojarzy się z polityką, wojskiem, dystansem a przewodnik to ten, kto idzie razem z tymi, którym przewodzi – mówił do proboszczów dominikanin o. Paweł Krupa OP. „Kapłańskie powołanie do przewodnictwa jest darem Ducha Świętego, otrzymanym we chrzcie i święceniach kapłańskich, ale – jak zwrócił uwagę – także lud ma misję objawiania Boga, obrony wiary, prowadzenia do Boga i bycia wiernym Bogu”.
– Powołani do prowadzenia ludu Bożego nie możemy zapomnieć, że cały lud jest przewodnikiem i światłem dla świata. Nie możemy tak prowadzić, żebyśmy my byli całym światłem. Nie jest łatwe zadanie – stwierdził prelegent i podkreślił, że całe myślenie o przewodnictwie należy oprzeć na fundamentach duchowych i darach, jakie Duch święty daje Kościołowi. – My nie prowadzimy Kościoła, ale w Kościele prowadzimy lud nam powierzony, żeby stał się liderem -dodał i podkreślił, że dla kapłanów nie ma innego modelu przewodzenia jak Jezus Chrystus.
– Bycie liderem to sprawienie, żeby ci, którym chcemy przewodzić ruszyli w drogę. Jeśli mamy przewodzić ludowi, to musimy z tym ludem iść. Nie mamy go zatrzymywać, ustawiać, ograniczać ale sprawić, by ruszył w drogę. Nie zaprasza się ludzi do stagnacji, do bezruchu – mówił do proboszczów o. Krupa OP
Ważnym etapem w życiu lidera jest wystawienie na próbę i kuszenie. Dominikanin wspomniał o pokusie „zastąpienia celu własną osobą, czy częstym zmienianiu celu”, pojawia się pokusa pychy, jeśli nam wychodzi duszpasterzowanie, ale też świadomość rozdarcia między tym co, głosimy a jak żyjemy – wyliczał. Przeznaczeniem lidera jest zniknąć – skonkludował.
Przywołując list generała dominikanów Timothy Radcliffe’a OP pt. „Wolność i odpowiedzialność. Ku duchowości zarządzania” o. Krupa OP przestrzegał przed duchem korporacyjnym. Według niego, obowiązkiem proboszczów jest dbanie nie tylko o wymiar materialny, ale także o wymiar duchowy przewodnictwa, jakie sprawują. – Nie ma większej przysługi, jaką można oddać człowiekowi, jak wychowanie do wolności – podkreślił.



