Msza św. w archikatedrze rozpoczęła V Światowy Zjazd Polonii i Polaków z Zagranicy
Szacuje się, że poza granicami kraju mieszka od 18 do 22 mln Polaków oraz osób polskiego pochodzenia.
Na początku liturgii do przedstawicieli Polonii zwrócił się kard. Kazimierz Nycz. „Są takie miejsca, w których wszyscy Polacy, mieszkający w Polsce i zagranicą, a w przypadku naszego kraju jest to rzeczywistość zróżnicowana i bogata, mają prawo czuć się jak u siebie. Niewątpliwie wśród wielu takich miejsc w Polsce jest warszawska archikatedra” – zwrócił uwagę metropolita warszawski.
Kardynał przypomniał, że tegoroczny zjazd Polonii jest wyjątkowy, gdyż przypada w jubileuszową 100. rocznicę odzyskania niepodległości. – Rok 1918 oraz to, co nastąpiło przedtem i potem, ma duży związek z wami, Polakami mieszkającym poza granicami naszej Ojczyzny – mówił do Polonii kard. Nycz.”Z jednej strony, czas rozbiorów sprawił, że Polacy stali się zagranicą bardzo liczni. Z drugiej strony wkład Polonii w odzyskanie niepodległości jest ogromny” – powiedział hierarcha, przypominając, że jedną z postaci symbolizujących wielki wkład Polaków na obczyźnie w odzyskanie niepodległości jest Ignacy Paderewski, pochowany w warszawskiej archikatedrze.
Kardynał dodał, że emigracja narodu polskiego charakteryzowała nie tylko czasy przeszłe zmagań wojennych, ale też następuje współcześnie. – Troszczymy się o was wszystkich jako państwo, ale także jako Kościół – zapewnił. Dodał, że Eucharystia jest okazją do modlitwy m.in. o wytrwanie w polskiej tożsamości.
W homilii bp Wiesław Lechowicz, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej apelował o to, aby życie opierać na wierze zgodnej z Ewangelią. Takie życie powinno być „fundamentem wszystkich podejmowanych przez nas działań w wymiarze indywidualnym, wspólnotowym, instytucjonalnym, w służbie Polsce i Polonii”.
KAI



