Księża seniorzy pielgrzymowali do grobu bł. ks. Jerzego. Kard. Nycz poprosił, by modlili się o nowe powołania

Kard. Kazimierz Nycz 27 kwietnia odprawił Mszę świętą wraz z księżmi seniorami w sanktuarium św. Stanisława Kostki na Żoliborzu ♦ Podziękował kapłanom za ich oddanie i świadectwo życia ♦ Docenił ich codzienną posługę w konfesjonale, pomoc w kancelarii czy odprawianie nabożeństw.

Świat potrzebuje świadectwa przeciwstawiającego się prądom współczesności, która odrzuca wartości ewangeliczne – podkreślił kard. Kazimierz Nycz. W ramach dorocznej pielgrzymki kapłanów seniorów archidiecezji warszawskiej do grobu bł. ks. Jerzego Popiełuszki 27 kwietnia przewodniczył on uroczystej Mszy św. w sanktuarium św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu.

W homilii kard. Nycz zwrócił uwagę na ponadczasowe przesłanie Jezusa Chrystusa. Jak podkreślił – Świat potrzebował i wciąż potrzebuje świadków wiary. Tych, którzy pomimo sprzeciwu władców tego świata, idą z odwagą głosząc przesłanie Ewangelii. Kościół miał świadków nie tylko w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, ale również w kolejnych, w tym zwłaszcza w XX oraz obecnie w XXI. Należą do nich wielcy święci i męczennicy – powiedział kaznodzieja. Wspomniał przy tym postać Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego i jego zmagania w trosce o wierności Chrystusowi oraz męczeństwo bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Podkreślił, że także współczesne czasy wymagają świadectwa, które potrafi przeciwstawić się wszystkim prądom, które odrzuciły  wartości ewangeliczne, jak i te którym Kościół służył przez wieki będąc wiernym Jezusowi Chrystusowi.

W czasie zjazdu metropolita podziękował również kapłanom w podeszłym wielu za ich oddanie i świadectwo życia. – Trudno ocenić wagę waszej obecności i podążania drogą powołania które dajecie żyjąc i posługując na miarę swoich możliwości w parafiach – mając po czterdzieści, pięćdziesiąt, a nawet sześćdziesiąt lat kapłaństwa – powiedział kard. Nycz. Zwrócił również uwagę na wkład starszych kapłanów w codzienną posługę w konfesjonale, pomoc w kancelarii, czy zastępowanie w czasie wieczornych mszy św. i nabożeństw podczas trwania kolędy, czy wizyty duszpasterskiej.

Poprosił również współbraci w kapłaństwie o modlitwę w intencji nowych powołań do życia w służbie Bogu i Kościołowi. – Na tle sytuacji Kościoła w innych krajach europejskich wypadamy nieźle. Nie możemy jednak dokonywać tego rodzaju porównań – podkreślił kard. Nycz. Zwrócił uwagę, że w Polsce można zaobserwować systematyczny spadek liczby kandydatów zgłaszających się do seminariów. – Nie da się tego wytłumaczyć tylko spadkiem demograficznym. Na to zjawisko składa się wiele czynników, które trzeba wziąć pod uwagę – stwierdził hierarcha.

Zdaniem metropolity jakość duszpasterstwa akademickiego ma spory wpływ na ilość powołań do stanu duchownego. – W ostatnich latach obserwujemy przesuwanie się wieku wśród kandydatów do kapłaństwa. Większość spośród tych, którzy zgłaszają się do seminariów duchownych to osoby już po studiach, które uczestniczyły w jakimś duszpasterstwie akademickim. W związku z tym koniczna staje się bardziej intensywna praca ze studentami – zwrócił uwagę kard. Nycz.

W czasie zjazdu wspomnieniami o bł. ks. Jerzym podzielił się z zebranymi były kanclerz archidiecezji warszawskiej ks. infułat Grzegorz Kalwarczyk.

KAI