„Wakacje z uśmiechem”. Prawie stu młodych Ukraińców przyjechało na obóz wakacyjny w Warszawie

To są “Wakacje z uśmiechem”, dlatego staramy się zapewnić im chwilę wytchnienia, żeby na jakiś czas mogli zapomnieć o tym co się dzieje i spędzić czas z rówieśnikami - mówi jedna z wolontariuszek • Prawie stu młodych Ukraińców przyjechało na obóz wakacyjny organizowany przez Fundację "Dzieło Nowego Tysiąclecia" •

Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” udziela wsparcia zdolnej i niezamożnej młodzieży z małych miejscowości. Jednym z elementów programu stypendialnego są wakacyjne obozy formacyjno-wypoczynkowe. Od lat fundacja organizuje wyjazdy dla swoich stypendystów, ale w tym roku przygotowała trzy turnusy „Wakacji z uśmiechem” dla dzieci i młodzieży z Ukrainy, które odbędą się również w Opolu i Radomiu.

Pierwszy z nich odbywa się od 7 do 14 lipca w Domu Rekolekcyjno-Formacyjnym “Dobre Miejsce” na Bielanach. – W obozie bierze udział 90 osób. To młodzi, którzy przyjechali z różnych miejsc, mają też różne doświadczenia – mówi ks. Paweł Walkiewicz, dyrektor domu i wiceprzewodniczący zarządu fundacji.

Przez cały czas młodymi Ukraińcami opiekują się wolontariusze, którzy są również stypendystami Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. – Czują się dobrze, że są razem. Są osoby, które znają się z Ukrainy, ale przez to, że po wyjeździe do Polski mieszkają w różnych miejscach, to jest to dla nich okazja, aby się spotkać – dodaje Łucja Matyaszek, jedna z wolontariuszek.

 

Przez osiem dni uczestnicy odwiedzają ciekawe i ważne miejsca w Warszawie, dzięki czemu lepiej poznają polską historię i kulturę, ale też spędzają czas na integracji oraz zajęciach sportowych czy tanecznych.

– To są “Wakacje z uśmiechem”, dlatego staramy się zapewnić im chwilę wytchnienia, żeby na jakiś czas mogli zapomnieć o tym co się dzieje i spędzić czas z rówieśnikami – opowiada wolontariuszka. – Jest wiele wzruszających i chwytających za serce sytuacji, oni się nawzajem bardzo wspierają, tworzą się też przyjaźnie.

Młodzi zwiedzili Muzeum Pałacu Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie, uczestniczyli w specjalnie zorganizowanych zajęciach w Łazienkach Królewskich, ale odwiedzili również Straż Graniczną oraz parafię św. Stanisława Kostki na Żoliborzu, ostatnie miejsce posługi bł. księdza Jerzego Popiełuszki. – Pokazujemy im historię Polski, aby mogli zobaczyć, że mamy wiele wspólnego, że też były sytuacje, kiedy musieliśmy walczyć o swoją wolność – podkreśla wolontariuszka.

– Próbujemy przybliżyć im także ważne postaci Kościoła, zwłaszcza Jana Pawła II, który w 2001 roku był na Ukrainie. Chcemy o tym przypomnieć – mówi ks. Walkiewicz.

 

I dodaje, że codziennie uczestnicy, jeśli chcą, mogą uczestniczyć we wspólnej modlitwie z opiekunami. Jak ważne to doświadczenie pokazała niedzielna Msza Święta, po której młodzi integrowali na placu przed kościołem bł. Edwarda Detkensa na Bielanach. – Te osoby nie mają wielkiego doświadczenia z Cerkwią czy Kościołem. Dlatego to było bardzo ważne doświadczenie, doświadczenie wspólnoty, bycia razem – mówi.

– Nie spędziłabym lepiej tego czasu. Daję coś od siebie, ale mam poczucie, że jeszcze więcej dostaję od nich i to jest bardzo budujące – mówi wolontariuszka.

Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” powołana w 2000 roku przez Konferencję Episkopatu Polski to pokłosie pielgrzymki Jana Pawła do Ojczyzny w 1999 roku. Przez ponad 20 lat z pomocy fundacji skorzystało kilka tysięcy młodych z całej Polski. Oprócz comiesięcznych stypendiów, fundacja zapewnia swoim stypendystom bogaty program formacyjno-integracyjny, którego fundamentem są coroczne obozy wakacyjne, ale też spotkania w poszczególnych diecezjach w ciągu roku. Stypendystów nazywa się „żywym pomnikiem” Jana Pawła II.