Uroczysta promocja lektorska. Abp Galbas pobłogosławił 144 mężczyzn
W uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, w niedzielę 23 listopada, w kościele seminaryjnym abp Adrian Galbas udzielił błogosławieństwa 144 mężczyznom do pełnienia funkcji lektora w zgromadzaniu liturgicznym.
Mszy Świętej przewodniczył abp Adrian Galbas. W homilii metropolita warszawski wyjaśnił, że czytanie tekstów biblijnych nie może ograniczać się jedynie do poprawnego przekazania słów, lecz powinno wypływać z żywej relacji z Bogiem, którego objawia Pismo. Podkreślił, że osoba czytająca nie jest jedynie wykonawcą liturgicznego zadania, ale świadkiem Słowa, które najpierw powinno zamieszkać w jego sercu.
– Chodzi o to, żebyś znał Króla, bo inaczej będziesz tylko aktorem, który może i ładnie przeczyta, ale to będzie jakieś obce. Nawet ludzie będą się zachwycać, nawet ci powiedzą: „Ale ładnie”, ale to będzie jakieś obce. Bardzo bym chciał, żebyście byli lektorami nie przez jedną godzinę, kiedy macie wyznaczony dyżur w niedzielę, czy przez pół godziny w tygodniu, albo jeszcze przez te parę minut, kiedy czytacie czytanie. Tylko żebyście byli lektorami cały czas – powiedział abp Galbas i zachęcił do bycia lektorem, który “ma częsty kontakt ze słowem swojego Króla”. – Bądźcie tym, który to słowo czyta przede wszystkim sobie. Jak trzeba przeczyta je także ludziom, podzieli się nim z innymi. Ale przede wszystkim siebie będzie poddawać pod działanie tego słowa.
Abp Galbas podkreślił, że strój lektora, jego postawa i sposób, w jaki staje przy ołtarzu, nie mogą być jedynie estetyczną formą, ale mają odzwierciedlać czystość serca i gotowość przyjęcia łaski. Przypomniał, że liturgia domaga się przede wszystkim wewnętrznej spójności między tym, co widzialne, a tym, co dzieje się w duszy człowieka.
– To jest smutny widok, kiedy lektor czyta, może i bardzo pięknie, czytanie, ale potem nie idzie do Komunii Świętej, bo jest w stanie grzechu ciężkiego. Lepiej się spowiadać przed każdą Mszą Świętą, niż być na Mszach Świętych i nie przyjmować Komunii Świętej. Czasami taka alba będzie też takim oskarżeniem: „Ej, a co jest w tobie? Na zewnątrz się ubrałeś. Jesteś bielusieńki, czysty jak aniołek, ale co jest w środku?”.
56. edycja kursu lektorskiego odbywała się w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie, a prowadził ją ks. prał Wiesław Kądziela. Przez rok kandydaci uczestniczyli w zajęciach z liturgiki, biblistyki oraz fonetyki, a na zakończenie kursu odbyły się rekolekcje.
Organizowany przez Archidiecezję Warszawską od 1969 roku kurs lektorski przygotowuje do podjęcia funkcji lektora w liturgii. Od tego czasu kurs zyskał ponad 5 tysięcy absolwentów.
























