Świąteczne spotkanie środowiska medycznego. Abp Galbas: „Miejcie oczy, które widzą, serce, które się wzrusza i dłonie, które działają konkretnie”

- Codzienne spotkania z różnymi środowiskami są dla mnie źródłem wielkiej radości - podkreślił abp Adrian Galbas, dziękując pracownikom ochrony zdrowia za ich misję, posługę i powołanie. Metropolita warszawski wyraził wdzięczność nie tylko lekarzom, pielęgniarkom i położnym, ale także pracownikom administracyjnym, ekonomicznym oraz przedstawicielom farmacji.

W Domu Arcybiskupów Warszawskich odbyło się spotkanie opłatkowe środowiska medycznego. Towarzyszyła mu prezentacja ikon, obrazów i rysunków wykonanych przez pracowników ochrony zdrowia, ukazujących ich artystyczne pasje i wrażliwość. Pielęgniarki przedstawiły również postać Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej, położnej z Auschwitz, której rzeźba pojawi się 8 maja br. przy Szpitalu Klinicznym im. ks. Anny Mazowieckiej. Część wspólnotową spotkania dopełniło kolędowanie, które poprowadził chór złożony z pielęgniarek i położnych.

Metropolita warszawski wyraził podziw dla talentów obecnych w środowisku medycznym, zwracając uwagę nie tylko na profesjonalizm zawodowy, ale także na bogactwo zdolności artystycznych i intelektualnych. – Jestem pełen podziwu dla Państwa talentów (…), że jednocześnie mamy tyle innych talentów: malarskich, pisarskich, muzycznych, literackich – zaznaczył.

Odwołując się do przypowieści o miłosiernym Samarytaninie, abp Galbas przypomniał, że od pierwszych wieków Kościoła była ona interpretowana jako zapowiedź tajemnicy Bożego Narodzenia. – My ją interpretujemy najczęściej w tym takim podstawowym przekazie, który właściwie jest kultowym dla służby zdrowia, ponieważ ikoną właśnie dobrego pracownika służby zdrowia jest ten miłosierny Samarytanin powiedział hierarcha.

Przywołując słowa Benedykta XVI, abp Galbas wskazał na trzy postawy, które powinny charakteryzować chrześcijańską służbę. On miał oczy, które widzą, serce, które się zrusza i dłonie, które działają konkretnie – wyjaśnił.

Na zakończenie abp Galbas przywołał myśl Marcina Lutra, wskazując na zasadniczą różnicę między obojętnością a miłosierdziem. – „Co się z nim stanie, kiedy się przy nim nie zatrzymam? Umrze” – cytował, zachęcając do przyjęcia postawy miłosiernego Samarytanina w codziennym życiu.

Więc tego bardzo życzę, żebyśmy myśleli tak jak ten Samarytanin. Co się stanie z tym człowiekiem, jeśli się przy nim nie zatrzymam? zakończył.