“Coraz lepiej odnajdują się w nowej rzeczywistości”. Co słychać u uchodźców na Bielanach?
Obecnie na terenie Domu Rekolekcyjno – Formacyjnego na Bielanach przebywa 90 osób. Od wybuchu wojny przez ośrodek przewinęły się setki uchodźców m.in. 200 marokańskich studentów. Niektóre rodziny już wyjechały, a w ich miejsce przybywają kolejni. O tym, jak wygląda sytuacja uchodźców w Domu Rekolekcyjnym Archidiecezji Warszawskiej opowiada ks. Paweł Walkiewicz
– Uchodźcy czują się u nas bardzo dobrze. Coraz lepiej odnajdują się w tej rzeczywistości. Dzieci poszły z ogromną radością do szkoły, a niektóre matki znalazły już zatrudnienie – mówi ks. dyrektor Paweł Walkiewicz.
Ośrodek współpracuje z Urzędem Dzielnicy Bielany, a także otrzymuje ogromne wsparcie ze strony mieszkańców. – Jest to pomoc typowo sąsiedzka. Mieszkańcy Bielan poszukują zatrudnienia dla tych rodzin, urządzają kąciki zabaw dla dzieci oraz pomagają nam materialnie. Ostatnio otrzymaliśmy sprzęt AGD, pralkę i lodówkę – informuje ks. Walkiewicz.
Pomimo tego, że większość osób jest prawosławnych, bardzo dobrze odnajdują się w katolickim ośrodku. Wielu z nich przychodzi na niedzielne Msze św. odprawiane przez proboszcza parafii bł. E. Detkensa w Lesie Bielańskim.
– Inna wiara nie rodzi tu żadnych konfliktów. Mamy z nimi bardzo dobry kontakt. Oni po prostu chcą mieć poczucie wspólnoty, dlatego sami przychodzą, aby się wspólnie z nami modlić. Jest to piękne świadectwo – dodaje dyrektor.
We wtorek, 29 marca przebywający w Polsce z wizytą ekumeniczny Patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I spotka się uchodźcami, którzy znaleźli schronienie w Domu Rekolekcyjno – Formacyjnym na Bielanach. Zwierzchnikowi światowego prawosławia towarzyszyć będą przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki oraz bp Artur Miziński, sekretarz generalny Episkopatu Polski. Wszyscy spotkają się na wspólnej modlitwie o pokój na świecie.
mg/archwwa.pl



