Bp Markowski do młodych: trzeba mieć dużo odwagi, by być wierzącym
Bp Markowski mówił młodzieży o „Drodze Maryi”, która rozpoczęła się od bezkompromisowego i bezwarunkowego „tak” powiedzianego Bogu. – Całe jej życie było potem potwierdzeniem jej zdecydowania – zauważył biskup. Jej siła polegała na tym, że każdego dnia mówiła Bogu to samo „tak”, w sposób niczym nieprzymuszony przyjmowała wolę Bożą jako swoją. Najtrudniejsze „tak” wypowiedziała stojąc pod krzyżem godząc się na cierpienie Syna i swoje, ale tam zrozumiała sens całej misji, do której powołał ją Bóg.
Biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej zwrócił uwagę młodym, że każdy przeżywa „swoje małe zwiastowanie”. – Bóg mówi przez wydarzenia, różne osoby, na modlitwie. Mówi, że chce z nami iść przez życie. Czy chcemy tego samego? Siła naszej odpowiedzi tkwi w naszej wolności Bóg jest wyjątkowo delikatny nikogo nie zmusza i nie zniewala – podkreślił bp Markowski
Zachęcał młodych, aby wkraczając w dorosłe życie, gdy zastanawiają się nad sensem codziennych trudów, pracy, walki ze słabościami – w wolności mówili Bogu „tak”. To On nadaje sens naszej codzienności i trudnym chwilom – dodał.
– Nikt nie zmusza cię do wyznania wiary, ale jeżeli ją wyznajesz bądź człowiekiem wiary. Bądź człowiekiem konsekwentnym; Bądź zimny albo gorący a nie letni – mówił bp Markowski przekonując młodych, że wiara ma przenikać całe życie. Zachęcał też młodych, aby dzielili się świadectwem wiary ze swoimi rówieśnikami.



