Abp Galbas: „Patrząc na Maryję, uczymy się nadziei, która nie jest tanim optymizmem”

Abp Adrian Galbas przewodniczył głównym uroczystościom odpustowym w sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Skępem w diecezji płockiej. "Gdy chcecie wszystko rzucić, Maryja jest obok i mówi delikatnie: To ma sens. Wytrwaj, nie dezerteruj" - mówił metropolita warszawski

Podczas głównych uroczystości odpustowych ku czci Narodzenia NMP w sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Skępem, w diecezji płockiej, metropolita warszawski abp Adrian Galbas przypomniał, że Maryja jest „Matką Nadziei”, która uczy wytrwałości i ufności Bogu nawet w chwilach, gdy życie wydaje się bezsensowne i pozbawione światła. – Sam nie dasz rady, ale Bóg w Tobie da radę – podkreślił arcybiskup, zachęcając pielgrzymów, by nadzieję nieśli wszystkim, których spotykają w swojej codzienności.

Abp Galbas zachęcał, by przyjrzeć się cudownej figurze brzemiennej Matki Bożej, czczonej w Skępem jako Pani Mazowsza, Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej. – Patrząc na Nią, uczymy się nadziei, która nie jest tanim optymizmem, ale głębokim przekonaniem, że nasze życie ma sens także wtedy, gdy jest ciężko – powiedział. Metropolita przypomniał również słowa papieża Franciszka, o tym, że Maryja jest kobietą, która „przyjmuje życie takim, jakim się ono nam daje, z jego dniami szczęśliwymi, ale także z jego tragediami”.

 

Skierował uwagę pielgrzymów na obecność Archanioła Gabriela, który w Ewangelii towarzyszy Maryi tylko podczas Zwiastowania. Potem już nie ma go przy Niej w codziennym życiu – ani w Betlejem, ani podczas ucieczki do Egiptu, ani pod krzyżem. – Maryja nigdy nie powiedziała, że to, co wydarzyło się w Nazarecie, było złudzeniem. Trzymała się swojego „fiat” i wytrwała – mówił abp Galbas. Zwrócił się do wiernych, aby także „nie dezerterowali”, kiedy przychodzą chwile zwątpienia. – Gdy chcecie wszystko rzucić, Maryja jest obok i mówi delikatnie: To ma sens. Wytrwaj, nie dezerteruj. Nie masz anioła, ale masz mnie – zapewnił o obecności Matki Nadziei.

Arcybiskup podkreślił również, że ta chrześcijańska nadzieja sięga dalej niż doczesność. – Najpiękniejsze dopiero przed nami. Dzień, w którym spełni się nasza nadzieja, gdy ujrzymy Jezusa i Maryję twarzą w twarz – przekonywał. Zachęcił pielgrzymów, by po powrocie do domów stali się „siewcami nadziei” dla innych.Od tego, czy będziemy umieli przekazać następnym pokoleniom motywację do nadziei, zależy przyszłość ludzkości – powiedział.

Do Sanktuarium Matki Bożej Skępskiej, Pani Mazowsza, Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej, jak co roku 8 września przybyły tłumy wiernych z całego regionu. Pielgrzymi, którzy przyszli pieszo m.in. z Płocka, Sierpca, Włocławka i Gostynina, wzięli udział w Nieszporach maryjnych, którym w niedzielę 7 września przewodniczył biskup płocki Szymon Stułkowski. W poniedziałek 8 września głównym uroczystościom przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

KAI