• language
    • polski
    • english
    • italiano
    • español
    • український
    • беларуская
  • Abp Adrian Galbas
  • Twitter
  • Facebook
  • Instagram
  • Youtube
  • Flickr
  • Wierni
  • Księża
  • Dziennikarze
  • Inne serwisy
    • Duszpasterstwo Rodzin
    • Arcybiskup Warszawski
    • Serwis informacyjny
    • Serwis dla katechetów
Archidiecezja Warszawska
  • Moja diecezja
    • Personalia
      • Arcybiskup Warszawski
      • Księża biskupi
      • Duchowieństwo
        • Funkcje ogólnodiecezjalne
        • Duszpasterze stanów i zawodów
        • Duszpasterstwo Szpitalne
        • Wyszukiwarka księży
      • Zmarli księża
    • Instytucje
      • Kuria Metropolitalna Warszawska
      • Sąd Metropolitalny
      • Caritas Archidiecezji Warszawskiej
      • Archiwum Archidiecezjalne Warszawskie
      • Muzeum Archidiecezji Warszawskiej
    • Miejsca
      • Parafie
      • Kościoły
        • ARCHIKATEDRA WARSZAWSKA
        • Świątynia Opatrzności Bożej
        • Wielkopostne Kościoły Stacyjne
        • Katalog kościołów
      • Sanktuaria
      • Zakony i zgromadzenia
      • Domy rekolekcyjne
      • Cmentarze
    • Edukacja
      • Seminaria duchowne
        • Wyższe Metropolitalne Seminarium Duchowne
        • Archidiecezjalne Seminarium Misyjne „Redemptoris Mater”
      • Uczelnie wyższe
        • Papieski Wydział Teologiczny w Warszawie – Collegium Joanneum
        • Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego
      • Szkoły katolickie
    • O Archidiecezji Warszawskiej
  • Moja parafia
  • Moja wspólnota
    • Wspólnoty
      • Droga Neokatechumenalna
      • Odnowa w Duchu Świętym
      • Ruch Światło-Życie
      • Woda Życia
      • Wspólnota Ruchu Focolari (Dzieło Maryi)
      • Wspólnota Emmanuel
      • Wspólnota Sant’Egidio
      • Ruch Rodzin Nazaretańskich Archidiecezji Warszawskiej
      • Wspólnota MAMRE
      • Franciszkański Zakon Świeckich
    • Duszpasterstwa
      • Duszpasterstwa akademickie
        • Duszpasterstwo Akademickie KOSTKA
        • Dominikańskie Duszpasterstwo Akademickie „Studnia”
        • Duszpasterstwo Akademickie „Dąb”
        • Duszpasterstwo Akademickie „Freta 10”
        • Duszpasterstwo Akademickie Ryba
        • Duszpasterstwo Akademickie „SANDAŁ”
        • Duszpasterstwo Akademickie i Postakademickie STUDENT+
        • Duszpasterstwo Akademickie św. Anny
        • Duszpasterstwo Akademickie UKSW
        • Duszpasterstwo Akademickie św. Jakuba na Ochocie
        • Duszpasterstwo Akademickie „Babel”
        • Latarnia – Duszpasterstwo Młodych na Wrzecionie
      • Duszpasterstwa młodych
        • Duszpasterstwo Młodych Dorosłych „Jonasz”
        • Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Warszawskiej
        • MOST – duszpasterstwo młodych
        • Młode skrzydło
        • Mariańskie Duszpasterstwo Młodych
      • Duszpasterstwa dla kobiet
        • Dzielne Niewiasty
        • Formacja kobiet Ezer Kenegdo
        • Wspólnota mam przy parafii bł. Władysława
        • Wspólnota Szkoła Żon
      • Duszpasterstwo Nauczycieli
    • Ruchy i stowarzyszenia
      • Akcja Katolicka Archidiecezji Warszawskiej
      • Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej
      • Bractwo Adoracji Najświętszego Sakramentu
      • Wspólnota Dorosłych 30+
  • Sakramenty
    • serwis
    • Chrzest
      • Katechumenat przed chrztem dorosłych
    • Bierzmowanie
      • Kursy przed bierzmowaniem dorosłych
    • Eucharystia
    • Pokuta i pojednanie
    • Namaszczenie chorych
    • Kapłaństwo
    • Małżeństwo
      • Kursy przedmałżeńskie
      • serwis dla narzeczonych
      • Duszpasterstwo Rodzin
  • Szukam pomocy
  • Informacje
    • Aktualności Archidiecezji Warszawskiej
    • Wiadomości
    • Zaplanuj dobrze swój dzień
    • Multimedia
Szukaj
  • Mapa
  • Wydarzenia
  • Parafie
  • Miejsca
  • Personalia
Jesteś tutaj: ArchWwa / Aktualności / Abp Galbas podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej: „Za rzadko żyjemy według Eu...

Abp Galbas podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej: „Za rzadko żyjemy według Eucharystii” [homilia]

17 kwietnia 2025Arcybiskup Warszawskidokumentacja
"To nie dlatego zmniejsza się liczba obecnych na niedzielnych mszach, że jest niż demograficzny, że są takie „be-media”, że jest laicyzacja, i liberalizm i ateizm i postpandemia. Nie dlatego, a w każdym razie nie tylko dlatego. Na mszy jest nas mniej, bo gdy z niej wychodzimy – za rzadko żyjemy według Eucharystii" - mówił abp Adrian Galbas w Wielki Czwartek podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej

      Eucharystia i kapłaństwo – dwa piękne dary Chrystusa

   (Homilia wygłoszona w archikatedrze w Warszawie, podczas św. Mszy Wieczerzy Pańskiej, 2025r.)

Siostry i bracia,        

dzisiejszego wieczoru przeżywamy na nowo Ostatnią Wieczerzę, podczas której nasz Zbawiciel pozostawił nam dwa sakramenty: Eucharystię i Kapłaństwo. Ich początek tradycja wiąże z Ostatnią Wieczerzą Chrystusa.  Wtedy, według ewangelii św. Jana, Jezus obiecał apostołom także Pocieszyciela, Ducha Prawdy, który ich wszystkiego nauczy i będzie im przypominał to wszystko, co Jezus uczynił i czego nauczał (por. J 14,26). Wierzymy, że ten Duch jest obecny także tu, pośród nas i że wyostrzy dzisiaj naszą pamięć i ożywi naszą wiarę, abyśmy na nowo, z nową wrażliwością przyjęli te dwa piękne dary Chrystusa: Eucharystię i kapłaństwo. Wejdźmy więc i my duchowo do Wieczernika, do tej dużej sali na górze, usłanej i gotowej (por. Mk 14, 15), aby przyjąć Boże natchnienia.

W czasie tej mszy św. Kościół koncentruje się przede wszystkim na rozważaniu tajemnicy Eucharystii, którą otrzymał nie jako jeden z wielu cennych darów, ale jako dar najcenniejszy, ponieważ jest to nie tylko dar samego Chrystusa, ale dar „z samego Chrystusa”; dar z Jego własnej osoby. Eucharystia to sam Chrystus stale obecny wśród nas! Gdy Kościół sprawuje Eucharystię, sam Chrystus dokonuje w niej dzieła naszego odkupienia.  Tą wiarą żyją całe pokolenia chrześcijan od wieków.  

Piękna jest modlitwa mszalna (kolekta), którą przed chwilą wypowiedzieliśmy. Ja jej treść, a wy – słowo „amen”. Szczerze powiem, że czekam na nią zawsze z dużą tęsknotą i napięciem. To jedna z moich najulubieńszych kolekt. Brzmi tak: „Wszechmogący, wieczny Boże, obchodzimy pamiątkę Najświętszej Wieczerzy, podczas której Twój Jednorodzony Syn, mając się wydać na śmierć, pozostawił Kościołowi nową wiekuistą Ofiarę i Ucztę swojej miłości, spraw, abyśmy z tak wiekuistego misterium czerpali pełnię miłości i życia”. 

Tak, w czasie Ostatniej Wieczerzy, której pamiątkę teraz sprawujemy, Chrystus pozostawił nam nową, wiekuistą Ofiarę. W tej pierwszej, o której słyszeliśmy w pierwszym czytaniu ofiarowany był baranek (por. Wj 12,1-8.11-14). Musiał być jednoroczny, bez skazy i samiec. Jego krew, którą pomazano drzwi, nadproża i domy wierzących Żydów sprawiała, że zostali ocaleni w chwili, gdy przechodził anioł śmierci. Pierworodne w Egipcie zostało unicestwione, pierworodne w Izraelu – uratowane. To na pamiątkę tamtego wydarzenia, Żydzi po dziś dzień świętują paschę, czyli święto przejścia, albo – bo i tak można czytać hebrajskie słowo „pesach” – święto wzniesienia się, podskoczenia, a nawet przefrunięcia. Oprócz samego baranka spożywano wtedy gorzkie zioła, symbol życia w udręce w Egipcie, niekwaszony chleb, macoch, czyli przygotowany w pośpiechu pokarm na drogę, wychylano także symboliczne kielichy z winem, śpiewając przy tym konkretne psalmy, w tym psalm 116, który i my zaśpiewaliśmy przed chwilą: „czym się Panu odpłacę za wszystko co mi wyświadczył. Podniosę kielich zbawienia i wezwę imienia Pana” (Ps 116,12-13). 

My jednak w refrenie tego psalmu, śpiewamy już nie o krwi tamtego baranka, my śpiewaliśmy: ”Kielich Przymierza to krew Zbawiciela”. Chodzi więc o inną krew, nieskończenie cenniejszą niż krew martwego zwierzęcia. Chodzi o krew Chrystusa! To ona została przelana na Golgocie, a to wydarzenie jest uobecniane w czasie każdej mszy świętej. Ciało i krew Chrystusa nas chroni. 

Żydzi smarowali domy krwią baranka bez skazy, samca, z niezłamanymi kośćmi i spożywali jego mięso, my mamy ciało i krew Chrystusa, mężczyzny, całkowicie bez grzechu, któremu przy ukrzyżowaniu nie połamano goleni. On nas chroni, nie tylko nasze domy i dobra materialne, chroni całego naszego istnienia. Nie przed zewnętrznym wrogiem, przed egipcjaninem, faraonem, czy innym, ale przed tym, który „nasze ciało i duszę może zatracić w piekle” (Mt 10,28).

Powiedziałem, że Eucharystia uobecnia Golgotę. Ważne jest to słowo. Ważne i przejrzyste ”u-obecniane”, to znaczy, że coś staje się obecne. Nie tylko wspominane, pamiętane, wydobywane z historii, ale rzeczywiście obecne. Tu i teraz! 

Pamiętam jak oczarowujące było dla mnie jak po raz pierwszy świadomie dotarło do mnie, że podczas każdej mszy świętej uobecnia się ofiara Chrystusa na krzyżu. Chrystus przelewa swoją krew, maże mnie nią, chroniąc, ocalając i wypełniając mój lęk swoim pokojem. I pamiętam starego ks. profesora Józefa, dożył przeszło setki. Biblista, łacinnik, który nigdy nie pojechał do  Ziemi Świętej. „Po co?” Mówił. „Po co mam jechać tak daleko tylko po to, by zobaczyć miejsce Golgoty? Wystarczy mi przejść kilka kroków, do najbliższego ołtarza, by stanąć na żywej Golgocie i schronić się w ranach Chrystusa”.

Tego, kto tak patrzy na Eucharystię nigdy nie będzie trzeba zachęcać do przyjścia do kościoła. Będzie to dla niego obowiązek, ale nie bezmyślny, nakazany i z zewnątrz. Ale obowiązek wynikający z  potrzeby chronienia swojego życia, jak obowiązkowo się ubieramy, śpimy i jemy. Ktoś taki będzie dziękował Panu za szczęście, które go spotkało, chętnie i codziennie będzie także składał ofiarę ze swojego życia, łączył swoje małe, ale bardzo ważne ofiary codzienności z Ofiarą Wiekuistą, by to co jego, cała doczesność, czy szczęśliwa, czy trudna, została dotknięta łaską Chrystusa i przez nią przemieniona!

Dostaliśmy dziś w drugim czytaniu najstarszy opis mszy świętej (1 Kor 11,23-26). Święty Paweł używa tam właśnie tego słowa: „anamnesis”, co dosłownie powinno brzmieć: „uobecniajcie”, „czyńcie to obecnym”. W czasie mszy św. obecna jest więc ofiara Tego, o którym św. Jan Chrzciciel powie: „Oto baranek Boży, który gładzi grzechy świata” (J 1,29). 

Kościół od pierwszych wieków wierzył w to absolutnie. Jakieś sześćdziesiąt lat po św. Pawle, św. Ignacy z Antiochii, napisał: „Eucharystia jest ciałem i krwią naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa, ciałem, które cierpiało za nasze grzechy, a które Ojciec w swojej dobroci podniósł z martwych”. 

W Didache, który jest jakby pierwszym katechizmem Kościoła, czytamy: „W Dniu Pana, w niedzielę, gromadźcie się razem, by łamać chleb i składać dziękczynienie, a wyznawajcie ponadto wasze grzechy, aby ofiara wasza była czysta”.

A potem mamy mnóstwo świadectw męczeństwa, w tym o młodym rzymskim chłopcu Tarsycjuszu z trzeciego wieku, który został poproszony, by zanieść komunię więźniom, co było zakazane. Gdy wyszedł z katakumb, gdzie odprawiano mszę św., grupa niechrześcijan zaatakowała go żądając, by wydał Ciało Chrystusa. Gdy nie chciał został zasieczony kijami na śmierć. Według akt męczenników: „nie znaleziono przy nim nawet śladu sakramentu Chrystusa; ani w jego rękach, ani w ubraniu. Chrześcijanie zabrali ciało męczennika i pochowali je z uszanowaniem w katakumbach św. Kaliksta”.

On i wielu innych oddawało życie, bo wierzyli, że trzymają w rękach prawdziwe Ciało Chrystusa i kielich z prawdziwą Jego Krwią, czyli z życiodajnym napojem i życiodajnym pokarmem, bo jak powiedział Chrystus: „Kto ten chleb spożywa i pije z tego kielicha, ma życie wieczne” (J 6,58).

Ale – Siostry i Bracia – we wspomnianej modlitwie – jest jeszcze jedna intencja. Chrystus „pozostawił Kościołowi nową wiekuistą Ofiarę i Ucztę swojej miłości, spraw, abyśmy z tak wiekuistego misterium czerpali pełnię miłości i życia”.

Eucharystia jest więc także ucztą miłości, wielką studnią, z której można czerpać pełnię miłości i życia. W słowie „uczta” jest schowana hojność. Uczty się nie robi z jednej puszki szprotek i kawałka chleba. Uczta to znaczy wiele, bogato, mocno, obficie. Taka jest Eucharystia. Nie dostajesz tu trochę miłości, dostajesz jej obfitość, jesteś na uczcie i możesz brać ile chcesz! Pełnię! 

Słyszeliśmy o tym przed chwilą w  odczytanej Ewangelii (por. J 13,1-15). Zanim Chrystus pójdzie na krzyż, aby się ofiarować całkowicie i umrzeć z miłości, teraz podczas Ostatniej Wieczerzy, daje uczniom wymowny przykład konkretnej miłości. Wstaje od stołu, przepasuje się prześcieradłem i obmywa im nogi. To jest gest szalony! W rodzinach żydowskich nogi obmywał ostatni z niewolników, a jak rodzina była biedna i nie stać jej było na zatrudnienie niewolnika, to nogi obmywał najmłodszy syn. I oto teraz, Ten, któremu Ojciec dał wszystko (por. Łk 10,22), a któremu Jan Chrzciciel nie był godzien schylić się i rozwiązać rzemyka u sandałów (por. Łk 3,16), sam się schyla i robi coś więcej: myje nogi. I może dlatego Judasz zgodził się, by za Chrystusa dano mu trzydzieści srebrników, czyli tyle ile za niewolnika, skoro widział Chrystusa, który dobrowolnie wypełnia niewolnicze powinności.

Chrystus zanim zostanie wywyższony ponad ziemię (por. J 12,32)  i zanim wzniesie się z ziemi do nieba, teraz schyla się ku ziemi, aby dotykać tego, co w człowieku jest najbardziej przyziemne, tego co styka się z codziennym, powszednim brudem i to oczyszcza, nie tyle wodą i prześcieradłem, ile swoją miłością. I czyni to wobec każdego, także wobec Judasza. Bo miłość to nie jest handel wymienny: „dam Ci, jak ty mi dasz”. Nie! W miłości nie ma handlu i nie chodzi w niej o utarg, ale o wielkoduszność. „Dam Ci nawet jeśli ty mi nie dasz”, albo jeszcze dramatyczniej: „dam Ci, nawet jeśli ty mi zabierzesz”. Tak, to jest niesprawiedliwe! Powinno być odwrotnie, oni wszyscy w Wieczerniku, powinni Chrystusowi nogi obmywać, ale sprawiedliwość nie może mieć ostatniego zdania na tej ziemi i nie może być ostatnim zawołaniem chrześcijan! Od sprawiedliwości ważniejsza jest miłość. I to „miłość do końca”, a  więc do ostatniego tchnienia życia, ale i do granic możliwości. Miłość do końca to taka, że już dłużej się nie da kochać i już bardziej się nie da kochać.  Tak kocha Chrystus! Doskonale zrozumiała to Siostra Faustyna, która modliła się: „Jezu w hostii utajony, moje serce to czuje, chociaż kryją Cię zasłony, Ja wiem, że mnie miłujesz”.

Siostry i Bracia,

tylko tu dostaniemy taką miłość i tylko tu nauczymy się takiej miłości. Tylko tu! Im mniej nas tu będzie i im będziemy tu rzadziej, tym częściej i tym chętniej będziemy innym podstawiać nogi do umycia, tym ochotniej z innych zrobimy swoje sługi, tym natarczywiej będziemy się domagać, by ktoś nas obsłużył, nam zrobił i nam dał. 

Wspomniany już święty Ignacy, biskup Antiochii, definiował chrześcijan, jako tych, którzy „żyją według Eucharystii”. Piękne określenie: „chrześcijanin to ktoś, kto żyje według Eucharystii”! Obyśmy umieli tak żyć: według Eucharystii, a nie tylko według własnych czasem zmiennych, a czasem wręcz pokręconych, egoistycznych reguł. To nie dlatego zmniejsza się liczba obecnych na niedzielnych mszach, że jest niż demograficzny, że są takie „be-media”, że jest laicyzacja, i liberalizm i ateizm i postpandemia. Nie dlatego, a w każdym razie nie tylko dlatego.  Na mszy jest nas mniej, bo gdy z niej wychodzimy – za rzadko żyjemy według Eucharystii.

Jeśli przychodząc na mszę mówię: „Panie zmiłuj się nad nami” i doświadczam tego, a potem – idąc ku innym –  nie mam dla nich ani odrobiny zmiłowania, ani krzty miłosierdzia, to coś jest nie tak.

Jeśli przychodząc tu mówię: „Panie powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja” i doświadczam tego, a potem – idąc ku innym  – nie mam dla nich ani jednego dobrego słowa, to coś jest nie tak. To jest obłuda! Powtarzam: nie żyję wtedy według Eucharystii, tylko według własnych, zmiennych, a często pokręconych, egoistycznych reguł. 

Zaczerpnąwszy z przykładu miłości samego Chrystusa jesteśmy wezwani, by go powielać w naszym codziennym życiu. To nie tylko my mamy wychodzić z Eucharystii, ale to Eucharystia ma wychodzić z nas; z całego stylu naszego chrześcijańskiego życia, z tego jak myślimy, jak mówimy, jak budujemy nasze relacje, czy jesteśmy zdolni do poświęcenia, do ofiary, do dawania, do przebaczenia, czy jedynie do tego, by brać i ciągnąć dla siebie.

„Jak ten chleb co złączył złote ziarna,
Tak niech miłość łączy nas ofiarna.
Jak ten kielich łączy kropel wiele
Tak nas, Chryste, w swoim złącz Kościele…”.

Siostry i Bracia,

to wszystko jakoś szczególnie dotyczy nas, księży i biskupów. Oby żaden ksiądz nie podstawiał wam swoich brudnych nóg do umycia, ale oby każdy obmywał wasze. Oby żaden ksiądz, czy biskup nigdy w żaden sposób was nie wykorzystał, obojętnie czy macie kilka, kilkanaście, czy kilkadziesiąt lat, ale oby każdy służył wam jak najlepiej, w każdy możliwy sposób. Obyście częściej niż biskupiego i księżowskiego egoizmu, doświadczali naszej miłości. 

Bardzo was proszę, bracia i siostry, dzisiaj „w dniu księdza”, żebyście się za księży modlili. Módlcie się, żebyśmy zawsze jak w dniu naszych kapłańskich święceń tęsknili za Chrystusem, żebyśmy Go zawsze kochali, żebyśmy chcieli dla Niego żyć, a jeśli trzeba to i dla Niego umrzeć. Módlcie się byśmy rozumieli, że to, co otrzymaliśmy w dniu święceń nie jest z nas, jak muzyka nie jest z fortepianu, choć przecież fortepian jest potrzebny, aby muzykę usłyszeć! Módlcie się za nas, byśmy mieli świadomość tego czym jest msza święta. 

„Cały Kościół – powiedział św. Alfons Liguori – nie jest w stanie tak oddać czci Bogu, ani wyprosić tyle łask, co jeden ksiądz odprawiający jedną mszę świętą. Kapłan sprawując jedną jedyną mszę świętą, w której składa Jezusa Chrystusa w ofierze, oddaje Panu większą cześć, niż gdyby wszyscy ludzie razem wzięci, umierając dla Boga, złożyli Mu ofiarę ze swego życia”.

Chcę podziękować wszystkim księżom, którzy swoją jasną i dobrą posługą wzmacniają naszą wiarę i są prawdziwym błogosławieństwem dla Kościoła. 

Niech dzisiejszy, dzień dwóch sakramentów, wszystkich nas umocni i pokrzepi. Niech doda nam otuchy, niech sprawi, że nabierzemy jeszcze większego szacunku do Eucharystii i do kapłaństwa, a przede wszystkim do Tego, który jest obecny w tych dwóch niezwykłych Bożych darach. 

Módlmy się na koniec, ksiądz i nie ksiądz, pięknymi słowami z dzisiejszego brewiarza:

 „Żywa pamiątko śmierci mego Pana, 

Chlebie, co ludziom dajesz wieczne życie, 

W tobie niech znajdzie dusza ma zgłodniała 

Pokarm i słodycz, która ją nasyci” 

Amen.

+ Adrian J. Galbas SAC

Podziel się
  • Podziel się na facebooku
  • Podziel się na twitterze
  • Podziel się na Google+
  • Podziel się na Linkedin
  • Wyślij mailem
  • Drukuj wpis
https://archwwa.pl/wp-content/uploads/2025/04/Msza-Wieczerzy-Panskiej-fot.-Jakub-Szymczuk-11.jpg 1280 1920 Karolina Hołownia //archwwa.pl/wp-content/uploads/2014/12/logo_kolor_male-06.png Karolina Hołownia2025-04-17 19:00:032025-04-17 20:26:10Abp Galbas podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej: "Za rzadko żyjemy według Eucharystii" [homilia]
  • Arcybiskup Warszawski
    • dokumentacja
    • komunikat
    • List pasterski
  • Episkopat Polski
    • list pasterski
    • dokument
    • Komunikat episkopatu
  • Stolica Apostolska
    • orędzie
    • dokument
  • synod
  • Informacje
    • news
    • Informacja prasowa
    • zapowiedż
    • Formacja
    • Światowe Dni Młodzieży
    • w parafiach
    • wywiad
    • biskupi
    • Kościoły Stacyjne
    • Watykan
  • Kuria Metropolitalna Warszawska
    • Memento
    • Komunikat Duszpasterski
    • Ogłoszenie
    • Komunikat kurialny
      • zmiany personalne
    • Pomoce duszpasterskie
    • Komunikat Prasowy
    • Komunikat Duszpasterstwa Rodzin
    • Komunikat Duszpasterstwa Dzieci i Młodzieży
    • Dokument
    • List pasterski
    • Oświadczenie
    • List
    • Przetarg
  • Nuncjatura Apostolska
    • komunikat nuncjatury apostolskiej
© Copyright - Archidiecezja Warszawska - created by baj@com
  • Twitter
  • Facebook
  • Instagram
  • Youtube
  • Flickr
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
  • Klauzula Informacyjna
Abp Galbas w „Dzień Dobry TVN”: „Święta zaczynają się... Abp Galbas przewodniczył Mszy Wieczerzy Pańskiej w archikatedrze
Nasza witryna wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie i w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Szczegóły polityki cookies.
Scroll to top