Życzenia wypowiedziane w Sejmie z okazji świąt Bożego Narodzenia
Pokój
(Życzenia wypowiedziane w Sejmie z okazji świąt Bożego Narodzenia, 19.12.2024 r.)
„Teraz w Chrystusie Jezusie wy, którzy niegdyś byliście daleko, staliście się bliscy przez krew Chrystusa. On bowiem jest naszym pokojem On, który obie części ludzkości uczynił jednością, bo zburzył rozdzielający je mur- wrogość. W swym ciele pozbawił On mocy Prawo przykazań, wyrażone w zarządzeniach, aby z dwóch rodzajów ludzi stworzyć w sobie jednego nowego człowieka, wprowadzając pokój, i w ten sposób jednych, jak i drugich znów pojednać z Bogiem w jednym Ciele przez krzyż, w sobie zadawszy śmierć wrogości. A przyszedłszy zwiastował pokój wam, którzyście daleko, i pokój tym, którzy blisko, bo przez Niego jedni i drudzy w jednym Duchu mamy przystęp do Ojca. A więc nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga” (Ef 2,13-19).
Szanowni Państwo,
bardzo dziękuję za zaproszenie na dzisiejszą uroczystość.
Być może jesteśmy zdziwieni, że nie przeczytaliśmy którejś z pięknych opowieści ewangelicznych, mówiących o narodzeniu Chrystusa. Zamiast tego wybrałem fragment Listu św. Pawła do Efezjan, który opowiada nie o fakcie narodzenia Pana, ale o tym, co było owocem tego wydarzenia. Była nią bliskość Boga, który każdego jednego człowieka traktuje jak swoje ukochane dziecko. Dla Boga jesteśmy domownikami, nie ludźmi obcymi, czy przypadkowymi. Nie jakimiś tylko przechodniami. Jesteśmy zaproszeni przez Niego do domu. Zadomowieni. Kiedy człowiek to odkryje i przyjmie, jest szczęśliwy!
Św. Paweł mówi też, że jednym z owoców przyjścia Chrystusa na ziemię jest pokój. Ogłoszą to zresztą aniołowie w samą noc Narodzenia Pana: „Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli” (Łk 2,14).
Pokój ofiarowany jest każdemu; i temu który jest blisko Boga i temu, który jest daleko. Pokój, o którym ostatni Sobór powie, że nie jest on prostym brakiem wojny ani też nie sprowadza się jedynie do równowagi sił sobie przeciwstawnych, nie rodzi się także z despotycznego władztwa, lecz jest owocem porządku nadanego przez Chrystusa. Ludzie zaś są zaproszeni do tego, by pracować nad konkretnym urzeczywistnianiem daru pokoju. „Pokoju, powie Sobór, nigdy na zawsze nie da się zdobyć, lecz ciągle go trzeba budować, a ponieważ ludzka natura okazuje się ułomna, a przy tym zraniona grzechem, zabieganie o pokój wymaga ze strony każdego człowieka stałego panowania nad namiętnościami, a ze strony prawowitej władzy czujności”.
I to są moje życzenia dla Państwa. Mam je także w swoim zawołaniu biskupim: „Pax Christi”, czyli pokój Chrystusa. Bardzo tego życzę, byśmy dzięki tym świętom bardziej umieli panować nad naszymi namiętnościami i byśmy byli bardziej czujni, byśmy zadomowili się w Bogu i pozwolili Jemu zadomowić się w nas, i byśmy w ten sposób, jak powie św. Augustyn, uspokoili nasze serca.
Dziękując Państwu za każde dobro uczynione dla naszej Ojczyzny, życzę, by z tego miejsca wychodziło prawo stanowione w pokoju, a nie w nerwach, prowadzące do budowania pokoju społecznego, a nie wzmagające społeczne napięcia. Życzę, by klimat obecny w tym gmachu był dla innych przykładem jak – mimo zrozumiałych różnic poglądów i stanowisk – można się naprawdę spotkać, widząc dobro wspólne, a nie tylko dobro frakcyjne.
Życzę także wiele osobistej radości i jak najszczęśliwszego Nowego Roku.
+ Adrian J. Galbas SAC


