„Jak się nie bać? Od lęku do nadziei”. W czwartek odbył się wykład z cyklu „Duchowość dla Warszawy”

Pierwszy w nowym roku akademickim wykład z cyklu "Duchowość dla Warszawy" wygłosił o. prof. Andrzej Derdziuk OFMCap, wykładowca KUL-u. Spotkanie odbyło się w czwartek 24 października w auli Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi

Strach ma wielkie oczy, ale za małe, aby widzieć inne rozwiązania. A Bóg jest większy od naszego strachu. Lęk i strach to doświadczenia obecne w życiu każdego człowieka. Ale jak się im nie poddać? Jak „bać się w sposób rozumny? – te i podobne pytania zostały podjęte podczas pierwszego w nowym roku akademickim wykładu z cyklu „Duchowość dla Warszawy”.

Na początku prelegent o. prof. Andrzej Derdziuk OFMCap, wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego dokonał rozróżnienia pomiędzy strachem i lękiem. Strach jest naturalną reakcją ludzkiego organizmu, która pojawia się w obliczu realnych zagrożeń, życia i zdrowia. Pojawiające się symptomy mają na celu ochronę człowieka. Lęk natomiast pojawia się na skutek ludzkich wyobrażeń, emocji, przeżyć i często dotyczy irracjonalnego zagrożenia. Nie powinniśmy „bać się” przeżywać te trudne emocje, ale podejść do nich racjonalnie, szukając rozwiązania. Poddanie się irracjonalnemu lękowi może prowadzić do poważnych zaburzeń, nerwic lękowych. Potrzeba zatem uświadamiać sobie, czy lęki mają realne podstawy w rzeczywistości. Prelegent mocno podkreślał, że obecnie żyjemy w epoce strachu, gdzie poprzez celowe działania społeczne i medialne wyolbrzymia się zagrożenia, aby w ten sposób uzależniać i zarządzać ludźmi. Na płaszczyźnie duchowej lęk może podsycać również zły duch, wykorzystując traumy i zranienia z przeszłości.

 

Jakie jest wyjście z tej sytuacji? Prelegent zwrócił uwagę na rolę daru męstwa i nadziei. Posiadanie tych sprawności nie wyklucza odczuwania strachu, ale uzdalnia do pokonywania go. Męstwo może przejawiać się zarówno w odwadze, jak i w wytrwałości. Nadzieja to ukierunkowanie na dobro i pozytywne cele. Człowiek może mieć różne ziemskie oczekiwania, nadzieje, które chce zrealizować, ale najwyższym wyrazem nadziei jest pragnienie życia wiecznego. Podstawą naszej nadziei jest zarówno wszechmoc jak i dobrać Boga. Rozwijanie męstwa i nadziei dokonuje się również dzięki zaangażowaniu naszego rozumu, racjonalnej wiedzy oraz samodyscypliny. Dużą rolę odgrywa higiena naszego umysłu, odrywanie się od myśli i treści nasilających lęk, nie tworzenie „czarnych scenariuszy” w głowie. I w końcu, nie sposób nie zauważyć potężnej pomocy modlitwy i sakramentu pojednania. To właśnie w spowiedzi możemy racjonalizować, wypowiadać nasze lęki i trudności. Nazywać to, co nas obciąża oraz przyjmować moc Bożego wyzwolenia. Po wykładzie o. Andrzej odpowiadał na liczne pytania słuchaczy.

Następny wykład z cyklu „Duchowość dla Warszawy” odbędzie się 21 listopada.

akw