W wieku 96 lat zmarła Włoszka Emma Morosini

W wieku 96 lat zmarła Włoszka Emma Morosini, która po swoim uzdrowieniu przez 25 lat pielgrzymowała do różnych sanktuariów. Rok temu przeszła tysiąc kilometrów w pielgrzymce na Jasną Górę.

Informację o śmierci Włoszki podali na ojcowie paulini na Twitterze Sanktuarium na Jasnej Górze.

Emma Morosini w wywiadzie dla włoskiej gazety „La Stampa” z 1 sierpnia 2019 r., że poprzez pielgrzymowanie realizuje swoje ślubowanie, które złożyła przed 28 laty w związku z poważną operacją. Podkreślała, że „trzeba zawsze dziękować Matce Bożej”. Odwiedziła m.in. Santiago, Jerozolimę, Lourdes, Fatimę, Aparecida w Brazylii i argentyńskie sanktuarium maryjne Lujan. W swoich pielgrzymkach przeszła ogółem 30 000 kilometrów. „Będę chodziła, dokąd będą mnie niosły nogi” – stwierdziła w rozmowie ze „Stampą”.

Po dotarciu na Jasną Górę w sierpniu 2019 roku powiedziała: “Ostatnie owoce mojego życia, modlitwę o pokój na świecie, za kapłanów i młodych chciałam przynieść tutaj Matce Bożej, jestem szczęśliwa”.

 

 

zś/Stacja7