Niemiecki kardynał na pół roku opuszcza diecezję. “To czas na odnowę i pojednanie”

Kard. Rainer Maria Woelki, arcybiskup Kolonii zaczyna przyznany mu przez papieża "okres szabatowy", czyli czas zwolnienia z obowiązku kierowania diecezją przez pół roku. "Wszyscy mamy teraz kilka miesięcy cennego czasu, czasu na przerwę, na odnowę i pojednanie" - powiedział.

Najpierw udam się na 30-dniowe rekolekcje, co jest także jednym z powodów, dla których poprosiłem Ojca Świętego o ten czas wolny – powiedział kard. Woelki. Później hierarcha zamierza zapoznać się ze sposobami prowadzenia duszpasterstwa w sąsiednich krajach np. w Niderlandach. W ten sposób chciałbym jeszcze raz uzyskać inne spojrzenie na wiele spraw – tłumaczył.

Kard. Woelki planuje również zaangażować się w projekty społeczne, które “leżą mu na sercu”. Przypomniał, że odwiedził tereny dotknięte powodzią, otworzył dla bezdomnych budynek seminarium duchownego i zaangażował archidiecezję kolońską w pomoc uchodźcom. To tam jest moje serce, wśród ludzi w potrzebie i na marginesie społecznym – podkreślił.

“Chcę słuchać, uczyć się, wspierać i pomagać”

W wypowiedzi dla domradio.de, kardynał przyznał, że w najbliższym czasie będzie “rozważał przed Bogiem”, jak w przyszłości powinna działać archidiecezja, jak może wyglądać wzajemne zbliżanie się do siebie i jak może nastąpić odnowa wiary. Jak podkreślił, papież życzył, aby “był to czas przerwy, odnowy i pojednania zarówno dla arcybiskupa, jak i całej archidiecezji”.

Jednocześnie podkreślił, że najważniejsze, aby zadania, które przyniesie przyszłość, „rozwiązywać w pojednaniu”. Również w przyszłości zamierzam się angażować, chcę słuchać, uczyć się, wspierać i pomagać – być duszpasterzem – powiedział.

“To czas na odnowę i pojednanie”

Jednak najbliższe miesiące kard. Woelki przeznaczy na „odpoczynek, modlitwę i dla Boga”. Wszyscy mamy teraz kilka miesięcy cennego czasu, czasu na przerwę, na odnowę i pojednanie, także na refleksję nad opracowaniem nowych perspektyw dla naszej wspólnej przyszłości. Byłbym szczęśliwy, gdybyśmy o tę drogę prosili razem w modlitwie przed Bogiem – podkreślił.

Półroczny “urlop” niemieckiego kardynała potrwa do Środy Popielcowej. Później duchowny zamierza wrócić do posługi, a w najbliższych miesiącach diecezją pokieruje biskup pomocniczy Rolf Steinhäuser.

Kardynał popełnił “wielkie błędy”

Do kryzysu zaufania w archidiecezji kolońskiej doprowadził sposób postępowania w sprawach o nadużycia seksualne duchownych wobec małoletnich.

Po kontroli specjalnej komisji z Watykanu, papież Franciszek oświadczył, że kard. Woelki popełnił „wielkie błędy” w komunikowaniu się z zainteresowanymi osobami, ale nie chciał ukrywać przestępstw.

kh/KAI/Stacja7