Oszust podający się za kard. Macharskiego

Oszust podający się za kardynała Franciszka Macharskiego dzwoni osób znanych z pierwszych stron gazet. Korzystając z autorytetu, jakim cieszy się kardynał, próbuje wpłynąć na bieg spraw ważnych dla życia społecznego.

Wczoraj ks. prof. Robert Nęcek wydał oświadczenie, w którym napisał m. in.: “W związku z tym, że pojawiają się głosy, jakoby kardynał Franciszek Macharski dzwonił do osób publicznych i wysyłał do nich SMS-y, zachęcając do podejmowania różnych inicjatyw, oznajmia się, że nic takiego nie ma miejsca, a sam Kardynał Franciszek nie posługuje się drogą telefoniczną w tego typu przedsięwzięciach”.

Miało to być ostrzeżenie przed tego typu telefonami. Sprawa jest jednak znacznie poważniejsza – do oszustw już doszło i były bardzo dobrze przygotowane.

Przebieg rozmów zwykle jest podobny. “Halo, tu kardynał Franciszek Macharski. Czy możemy chwilę porozmawiać?”.

Osoba, podająca się za byłego krakowskiego metropolitę, dzwoni o różnych porach. Często w środku nocy, wyrywając swojego rozmówcę ze snu.

Dzwoni do osób znanych z pierwszych stron gazet. To wpływowi politycy, reżyserzy, aktorzy, dziennikarze, a nawet słynna piosenkarka starszego pokolenia.

Jedna z tych osób, prosząc o nie wymienianie jej nazwiska, rozmawiała z oszustem prawie dwie godziny.

Twierdzi, że jego głos brzmiał bardzo podobnie do głosu kardynała Macharskiego. Oszust był także doskonale zorientowany w sprawie, której dotyczyła rozmowa.

Namawiał tę osobę do współpracy przy projekcie z dziedziny kultury, przekonując, iż “wspólnymi siłami mogą zdobyć sponsorów i zrealizować projekt”.

Dopiero, gdy ta osoba próbowała oddzwonić w sprawie, o której dyskutowała z oszustem, siostra opiekująca się kardynałem, powiedziała, że to jakaś pomyłka i że kard. Macharski nie ma zwyczaju tego typu spraw omawiać przez telefon, a na dodatek w nocy.

Telefon od oszusta odbiera coraz więcej osób. Jedną z nich jest znany filozof, ateista, który występując w jednym z telewizyjnych programów, stał po stronie przeciwników kościoła.

Zwierza się, że po programie odebrał telefon z gratulacjami od osoby, która podszywała się pod kard. Franciszka Macharskiego!

Ponieważ takie sytuacje są coraz częstsze, zakonnice ze Zgromadzenia Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim, które są w stałym kontakcie z kard. Franciszkiem Macharskim i łączą telefony do niego powiadomiły o tym procederze krakowską kurię. Niewykluczone, że sprawą zajmie się prokuratura.

Kardynał Franciszek Macharski, który w ostatnich latach miał poważne problemy zdrowotne, obecnie czuje się – i wygląda – bardzo dobrze. Pytany o komentarz w sprawie oszusta odpowiada z właściwym sobie spokojem: – Żeby tylko to nie zaszkodziło Kościołowi.

 

Gość Niedzielny