Bp Markowski do dziennikarzy: warto słuchać nie tylko własnych czytelników, ale wsłuchiwać się w głos wszystkich

"Media nie tylko informują o ważnych wydarzeniach, ale też słuchają. Warto słuchać nie tylko własnego środowiska, własnych czytelników, ale warto wsłuchiwać się w głosy wszystkich i każdego" - podkreśla bp Rafał Markowski.

Bp Markowski, przewodniczący rady ds. środków społecznego przekazu przy Konferencji Episkopatu Polski skierował słowo na Dzień Środków Społecznego Przekazu, który w Kościele w Polsce obchodzimy w trzecią niedzielę września – w tym roku przypada on 18 września.

Publikujemy pełny tekst Słowa:

Drodzy Dziennikarze i Pracownicy Mediów!

W styczniowym Orędziu na 56. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu papież Franciszek zwrócił uwagę na słowo “słuchać” jako decydujący czynnik komunikacji i warunek prawdziwego dialogu.

W ubiegłym roku Ojciec Święty zwołał synod biskupów „Ku Kościołowi synodalnemu: komunia, uczestnictwo i misja”. Ostatnie miesiące we wszystkich diecezjach na świecie, również w Polsce, były czasem zaproszenia wszystkich wierzących do podzielenia się własnym doświadczeniem dotyczącym bycia w Kościele, także doświadczeniem negatywnym. Była to prawdziwa lekcja słuchania, wsłuchiwania się w głos każdej osoby o jego doświadczeniu Kościoła. Choć faza diecezjalna zwołanego przez papieża synodu formalnie zakończyła się, owoc synodalnych spotkań, którego istotą było słuchanie siebie nawzajem, zmobilizował wiele diecezji do kontynuowania prac synodalnych.

Media informują i słuchają

Słuchanie, dialog, podążanie razem są warunkiem właściwego funkcjonowania nie tylko wspólnoty Kościoła. Tworzymy i budujemy bowiem nasze społeczeństwo, a środki społecznego przekazu pełnią w tym zadaniu istotną rolę. Media z jednej strony informują społeczeństwo o ważnych i istotnych wydarzeniach i problemach, realizując w ten sposób prawo człowieka do informacji, z drugiej zaś strony, nie tylko mówią, ale też – słuchają.

Rozwój mediów w ostatnich dziesięcioleciach, zwłaszcza dzięki ich cyfryzacji, otworzył nowe możliwości komunikacji. Doświadczenie wszystkich redakcji pokazuje, że od momentu pojawienia się Internetu, a zwłaszcza mediów społecznościowych, poszerzyły się możliwości słuchania. To, co kiedyś było niemożliwe albo wymagało drogich studiów i badań, w tej chwili jest ogólnie dostępne. Możliwe jest precyzyjne sprofilowanie – w celach marketingowych i komercyjnych – odbiorców treści tak, by jak najlepiej dopasować ofertę programową do ich potrzeb. Te możliwości są jednak dużo głębsze: pozwalają na interakcję z czytelnikami, widzami, słuchaczami, umożliwiają współtworzenie przez nich treści. Możliwy jest dialog, możliwe jest tworzenie społeczności silniejszej, niż do tej pory.

Negatywne zjawiska w mediach

Jednakże mam tu na myśli także zjawiska negatywne, które obserwujemy w procesie rozwoju mediów społecznościowych: bo chociaż słuchamy, zamykamy grono tych, których chcemy słuchać, do określonej, własnej grupy, własnych odbiorców, własnej społeczności, własnego „targetu”. Wprawdzie jesteśmy jednym społeczeństwem, ale stajemy się coraz bardziej podzieleni. Wolność słowa, wolność prasy to niewątpliwie pozytywna wartość demokracji, jednak pozwala jednocześnie na tworzenie wewnątrz społeczeństwa obozów, a wokół odbiorców naszych treści – zamkniętych „środowisk” informacyjnych.

Potrzeba wiarygodności i dialogu

Rozwój nowych mediów, choć w początkowym okresie zapowiadał schyłek tradycyjnego dziennikarstwa, po latach – przeciwnie – pokazał, jak wielką rolę mają do odegrania dziennikarze oraz redakcje. Po pierwsze, ukazał potrzebę wiarygodności. Dziennikarze to ci, którzy w epoce fake-newsów publikują treści wiarygodne, ze sprawdzonych źródeł, identyfikując i wskazując te nieprawdziwe. Po drugie, ukazał pilną potrzebę dialogu. Spolaryzowane społeczeństwo z własnymi mediami, z własnymi autorytetami, czasem z własną wersją zdarzeń, niechętne do dialogu z innymi – to niewątpliwie wyzwanie, przed którym stajecie Wy, dziennikarze.

„Media pełnią rolę pomostu budującego jedność”

Niezależnie od poglądów politycznych, do których każdy ma prawo, niezależnie od tożsamości tytułu prasowego i przyjętych wartości, niezależnie nawet od rynkowej konkurencji, w ramach której funkcjonują media – warto prowadzić dialog. Warto słuchać nie tylko własnego środowiska, własnych czytelników, widzów i słuchaczy, do których kierujemy ofertę informacyjną i z którymi tworzymy społeczność, ale warto wsłuchiwać się w głosy wszystkich i każdego. Media pełnią rolę pomostu budującego jedność i niwelującego różnice, przy jednoczesnym zachowaniu autonomii poglądów. Warto prowadzić komunikację, kierując się naczelną zasadą, że dziennikarską misję komunikacji realizujemy przede wszystkim dla budowania dobra wspólnego, ponad podziałami.

ZOBACZ TEŻ: Kard. Nycz: na modlitwie często pytam kard. Wyszyńskiego „co byś Bracie zrobił, gdybyś był dziś biskupem?”

kh, BP KEP/Stacja7