Relikwie bł. Stefana kard. Wyszyńskiego w kaplicy sejmowej

W czterdziestą piątą rocznicę śmierci bł. Stefana kard. Wyszyńskiego, w czwartek 28 maja 2026, abp Adrian Galbas wprowadził relikwie Prymasa Tysiąclecia do kaplicy sejmowej.

Mszę Świętą w kaplicy sejmowej, której przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas, koncelebrowali duszpasterz parlamentarzystów ks. Andrzej Sikorski oraz ks. Mirosław Jaworski, proboszcz parafii św. Aleksandra przy placu Trzech Krzyży.  

Znaczną część homilii metropolita warszawski poświęcił nauczaniu Prymasa Tysiąclecia. Cytując fragment listu na Wielki Post w 1981 roku, w którym kard. Stefan Wyszyński pisał o tym, że “życie społeczne jest napełnione niepokojem”, metropolita warszawski zaznaczył, że sytuacja Polski jest bardzo podobna do tej sprzed czterdziestu pięciu lat.

Abp Galbas przypomniał, że Prymas Wyszyński apelował “o umiarkowanie, tak ważne w codziennej polityce i o to, by naprawę zawsze zaczynać od siebie”, ale mówił też o konieczności “rachunku sumienia, by przejrzeć się w lustrze jakim jest – zawarte w piątym rozdziale ewangelii według św. Mateusza – Kazanie na Górze”.  

Hierarcha krytycznie odniósł się do prób „prawnego lub faktycznego przedefiniowania instytucji małżeństwa i rodziny”, oceniając, że są one sprzeczne zarówno z naturą człowieka, jak i z konstytucją. – Wiele mówimy dzisiaj o nieuporządkowanym wykorzystywaniu dóbr naturalnych, i to jest słuszne, za mało jednak o rozmaitym niszczeniu i wykorzystywaniu człowieka – dodał.

Zwrócił także uwagę na nowe wyzwania moralne związane z rozwojem technologii. Wskazał m.in. na powszechną dostępność pornografii w internecie, szczególnie niebezpieczną dla dzieci. – Decyzje w tej kwestii podejmuje się w tym budynku. Uregulowanie tej sprawy technicznie wydaje się bardzo proste – mówił, zwracając się do parlamentarzystów. 

Metropolita warszawski podkreślił też aktualność apelu Prymasa Wyszyńskiego o pojednanie narodowe i polityczne. Zaznaczył, że spory polityczne są naturalne, ale nie powinny prowadzić do podważania patriotyzmu przeciwników. – Po to tworzy się partie polityczne, aby różne punkty widzenia i różne interesy społeczne były w parlamencie reprezentowane. Ale powstaje pytanie: czy w sporach o dobro Polski zachowana jest właściwa miara? Czy macie Państwo to przekonanie, że wasi polityczni oponenci, choć mają inne od waszych poglądy i punkty widzenia, szczerze kochają ojczyznę i są prawdziwymi patriotami? – mówił.  

Przywołując nauczanie kard. Wyszyńskiego i bł. ks. Jerzego Popiełuszki, abp Galbas przypomniał chrześcijańską zasadę „zło dobrem zwyciężaj”. Cytował słowa Prymasa Tysiąclecia, że prawdziwie zwycięża ten, kto potrafi przebaczać i zachować miłość nawet wobec przeciwników. “Ten zwycięża, choćby był powalony i zdeptany, kto miłuje, a nie ten, który w nienawiści depcze” – cytował abp Galbas. 

Metropolita warszawski podkreślił, że są to nie tylko aktualne słowa, ale “taki jest chrześcijański styl uprawiania polityki”. – W Austrii, Belgii czy we Włoszech toczą się obecnie procesy beatyfikacyjne polityków. Czy jest to dziś do pomyślenia w naszym kraju? Nie stawiam tego pytania z pozycji sceptyka. Wydaje się, że w takich właśnie okolicznościach jak dziś, pośród trudnych wyzwań może być łatwiej zostać świętym, bo zapotrzebowanie na takich ludzi gwałtownie wzrasta. Nie bójcie się zatem, moi Bracia i Siostry, dążyć do świętości. Miejcie odwagę kierować się w swoim życiu prawym sumieniem – mówił.  

– Niech słowa wielkiego Prymasa będą dla was, Drodzy Parlamentarzyści,  inspiracją w pełnieniu waszej misji. Niech jego wstawiennictwo w niebie wspomaga was, byście potrafili kochać Boga i Ojczyznę, ale nie zapominali też o miłości wzajemnej – mówił.  

fot. archwwa.pl