Abp Adrian Galbas: „Nic nie zastąpi kościoła jako miejsca spotkania z Bogiem”

"Wspólnota Kościoła tworzy się z ludzi o różnych charakterach i doświadczeniach. Dojrzałość polega na tym, by umieć być razem i nieustannie szukać jedności" – podkreślił abp Adrian Galbas podczas konsekracji Kościoła w Łomiankach-Dąbrowie Leśnej. Jak zaznaczył, istotą chrześcijaństwa nie są cechy takie jak skuteczność, zaradność czy sukces, lecz dobroć.

W IV Niedzielę Wielkanocną metropolita warszawski abp Adrian Galbas dokonał konsekracji kościoła św. Marka Ewangelisty w Łomiankach – Dąbrowie Leśnej. Parafia została ustanowiona 9 czerwca 1995 roku, jednak jej historia sięga początku lat 90., gdy inicjatywę jej utworzenia podjął kard. Józef Glemp.

Od 1992 roku ks. Andrzej Kostrzębski rozwijał życie duszpasterskie parafii oraz zaangażował się w budowę kościoła, która trwała od 2007 roku. Kamień węgielny poświęcił w 2009 r. ówczesny abp Kazimierz Nycz.

W homilii, nawiązując do Ewangelii i Niedzieli Dobrego Pasterza, abp Galbas przypomniał, że Jezus mówi o sobie: „Ja jestem dobrym pasterzem” oraz „Ja jestem bramą”. – To znaczy, że zna każdego po imieniu, zna jego historię, pragnienia i słabości. Człowiek nie jest dla Boga anonimowy – podkreślił. Wskazał, że obraz bramy oznacza również ochronę: Chrystus nie tylko wskazuje drogę, ale sam staje się przestrzenią bezpieczeństwa.

Hierarcha zauważył, że w dzisiejszym świecie, w którym dużą wagę przywiązuje się do ochrony danych i anonimowości, słowa Jezusa o osobistej znajomości człowieka nabierają szczególnego znaczenia. – To relacja, w której człowiek jest naprawdę ważny – dodał.

Odwołując się do tradycji pierwszych chrześcijan, przypomniał, że obraz Dobrego Pasterza był dla nich źródłem nadziei, zwłaszcza w czasach prześladowań. – Wiedzieli, że Chrystus ich zna i prowadzi, dlatego mogli czuć się bezpiecznie – zaznaczył.

Jednocześnie abp Galbas ostrzegł przed „fałszywymi pasterzami”. Jak mówił, mogą nimi być uzależnienia, pieniądze, przyjemność, popularność czy pogoń za uznaniem.

– Człowiek zawsze za kimś lub za czymś idzie. Problem pojawia się wtedy, gdy jego „pasterzem” staje się coś, co prowadzi do zniewolenia – wskazał, przywołując obraz współczesnych uzależnień jako przykładów destrukcyjnego prowadzenia.

W kontekście poświęcenia świątyni metropolita warszawski podkreślił, że kościół jest miejscem szczególnego spotkania z Chrystusem – obecnym w słowie Bożym i sakramentach. – To tutaj człowiek może odnaleźć to, co trwałe, w świecie pełnym prowizoryczności i niepewności – mówił. Zaznaczył, że sakramenty są drogą do jedności z Chrystusem i realnego doświadczenia Jego obecności.

Hierarcha przypomniał także, że Kościół od początku naucza o konieczności nawrócenia i powrotu do Boga, zwłaszcza poprzez sakrament pokuty i pojednania. – To brama miłosierdzia, przez którą człowiek wraca do życia w łasce – podkreślił.

Dziękując wiernym za budowę świątyni, abp Adrian Galbas zaznaczył, że jest ona owocem ich wiary, ofiarności i wspólnotowego wysiłku. – Gdyby nie wasza wiara i zaangażowanie, tego kościoła by nie było – powiedział, wyrażając wdzięczność także wobec duszpasterzy i wszystkich zaangażowanych w powstanie parafii.

Na zakończenie zachęcił do budowania jedności mimo różnic.

– Wspólnota Kościoła tworzy się z ludzi o różnych charakterach i doświadczeniach. Dojrzałość polega na tym, by umieć być razem i nieustannie szukać jedności – wskazał.

Abp Galbas podkreślił również, że centrum życia chrześcijańskiego powinien stanowić Chrystus jako Syn Boży. – Wszystko inne ma sens tylko wtedy, gdy On jest w centrum – zaznaczył, zachęcając wiernych do pogłębiania relacji z Bogiem i życia w duchu Ewangelii.

Przed aktem konsekracji metropolita warszawski złożył w ołtarzu relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Na zakończenie liturgii kapłani oraz przedstawiciele wiernych świeckich podpisali akt konsekracji. Parafianie podziękowali abp. Adrianowi Galbasowi za przewodniczenie uroczystości, wręczając mu mitrę, w której udzielił im błogosławieństwa.

Podczas uroczystości ks. Robert Bańdur, kapelan i sekretarz metropolity warszawskiego, odczytał dekret ustanawiający proboszcza parafii św. Marka, ks. Andrzeja Kostrzębskiego, kanonikiem-protektorem Kapituły Kolegiackiej Kampinosko-Bielańskiej pod wezwaniem Pięciu Braci Męczenników. W dekrecie wskazano, że godność ta została przyznana z uwagi na gorliwość w służbie kapłańskiej oraz mając na względzie ożywienie ducha benedyktyńskiego i kamedulskiego w warszawskim środowisku naukowym i uczelnianym, a także dla ubogacenia liturgii w kolegiacie Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Warszawie na Bielanach.