ŚDM w Panamie: ostatnie 50 wolnych miejsc dla Polaków

Około pięćdziesiąt wolnych miejsc pozostało jeszcze dla chętnych z Polski, by uczestniczyć w grupowym wyjeździe na Światowe Dni Młodzieży, które odbędą się w styczniu w Panamie. - Odradzamy wyjazd bez grupy, dlatego że ŚDM to wydarzenie wspólnotowe, a nie indywidualna turystyka - powiedział KAI ks. Emil Parafiniuk, dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM.

Na spotkanie z papieżem Franciszkiem wybierają się Polacy z grup diecezjalnych, wspólnot oraz ci, którzy dotrą na ŚDM na pokładzie Daru Młodzieży, który wyruszył w Rejs Niepodległości.

„W tej chwili w zasadzie większość grup jest już ukonstytuowana. Mamy jeszcze ok. 50 wolnych miejsc. Na stronie www.panama2019.pl uruchomiliśmy zakładkę „Bank wolnych miejsc”, gdzie każdy, kto takiego miejsca szuka, może się zgłosić” – wyjaśnił w rozmowie z KAI ks. Emil Parafiniuk, dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM.

„Odradzamy wyjazd bez grupy, dlatego że Światowe Dni Młodzieży to jest wydarzenie wspólnotowe, a nie indywidualna turystyka. Serdecznie zachęcamy, aby szukać miejsc i razem z grupą wyruszyć na to wydarzenie” – dodał.

Ks. Parafiniuk poinformował, że w Panamie spodziewanych będzie ok. 3,5 tys. Polaków. – Z tego, co wiemy, jest to największa delegacja europejska. Za nami jest długo, długo nic i dopiero 1000-osobowe delegacje z Francji, Niemiec i Włoch. Z pozostałych krajów grupy będą dużo mniejsze – dodał dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM.

Wydarzenia Centralne 34. ŚDM Panama 2019 odbędą się w dniach 22-27 stycznia 2019 r. pod hasłem „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!” (Łk 1,38). Poprzedzą je Dni w Diecezjach, które odbędą się od 17 do 21 stycznia 2019 na terenie Panamy i Kostaryki. W tej części weźmie udział nawet 2-2,5 tys. młodych Polaków.

„To pokazuje pewien trend: że Dni w Diecezjach stają się integralną częścią Światowych Dni Młodzieży. Tak jak działo się to w Polsce, są niezwykle ważnym elementem przygotowania i doświadczenia kultury danego kraju” – wyjaśnił ks. Emil Parafiniuk.

KAI/awo