Mural w Łodzi: prezent na urodziny Maryi

Obok pustostan i zadbana kamienica; w środku - Ona, przedstawiająca w zamyśle artystki Oblicze Piękna. Paulina Nawrot, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi postanowiła dać Matce Bożej na urodziny wielki mural z Jej podobizną.

Umieszczony na ścianie kamienicy przy u. Wschodniej 70 w Łodzi mural przedstawia kobietę z zamkniętymi oczami, która trzyma różę, a ubrana jest w złoto–niebieską szatę. – Obecność Maryi nie narzuca się. Ma Ona zamknięte oczy, nie patrzy by oceniać. Ona chce być z ludźmi. W symbolice i kolorystyce jest to nawiązanie do Maryi, ale nie jest to kopia jakiegoś konkretnego przedstawienia, nie ma jakiś jednoznacznych symboli, które mogłyby jakimś osobom przeszkadzać. Jest to przedstawienie kobiety ubranej w niebo, stąd kolor szaty Maryi – zaznacza autorka.

– Było we mnie już od dawna zwizualizowanie zachwytu pięknem i stąd wziął się tytuł „Oblicze Piękna”. Taki tytuł, ponieważ nie chciałabym zawężać odbiorców tylko do katolików. Chciałabym, by ten mural był dla wszystkich, bo Maryja jest obecna obok pustostanu i super zadbanej kamienicy – mówi autorka niezwykłego malowidła.

Usytuowanie muralu, gdzie znajdują się kamienice opuszczone i zamieszkałe, remontowane i oczekujące na rewitalizację, jest dość odważnym wyborem autorki. Zapytana o to, czy nie obawia się negatywnego odbioru swojej pracy przez mieszkańców miasta, odpowiada – zostawiam to Jej. Gdzieś mogę tłumaczyć, mogę mówić. Wykonałam nawet pocztówki, by powiedzieć co chcę przedstawić, wyrazić przez ten obraz. Skoro jednak mural otrzymał stypendium Prezydenta Miasta Łodzi i zgodę mieszkańców tej kamienicy, stało się dla mnie jasne, że nie ingeruję w czyjąś przestrzeń na tyle, że kogoś to oburza – dodaje absolwentka łódzkiej ASP.

W czasie, gdy autorka kończyła swoje dzieło przy bramie łódzkiej posesji zatrzymywali się ludzie przyglądając się ulicznemu malowidłu, a inni robili fotografie.

Pytając przechodniów o taki rodzaj sztuki ulicznej, która jest w jakiś sposób sztuką sakralną, można było usłyszeć:
– To wspaniały pomysł, by właśnie w ten sposób przedstawić Maryję. – mówi Katarzyna Linas. – To coś całkowicie nieoczywistego, bo chyba nikt się nie spodziewa zobaczyć obrazu Matki Boskiej na ścianie kamienicy – dodaje.

– Cały czas obserwowałam z okna jak ta dziewczyna malowała ten mural – mówi Helena Ziomek. – Ona ma prawdziwy talent. Wielu ludzi zatrzymuje się tutaj i fotografują ten duży obraz na ścianie kamienicy, to znaczy, że ludziom się on podoba. Mnie też. – opowiada z uśmiechem.

ad, KAI