„Karpiowozem” do Watykanu. Dary polskich rybaków trafią do Papieża Franciszka

Dary polskich rybaków wysłane do Watykanu: świętokrzyskie karpie, a także szczupaki, jesiotry oraz śledzie ♦ Specjalnie przygotowany samochód o nazwie "Karpiowóz" ♦ Razem z rybami pojechali kucharze, którzy będą je przyrządzać na miejscu ♦ Czwarty rok z rzędu organizatorem akcji ogólnopolskie Towarzystwo Przyjaciół Ryb „Pan Karp”

Świętokrzyskie karpie, a także szczupaki, jesiotry oraz śledzie i dorsze wyjechały w poniedziałek specjalnym pojazdem do przewozu ryb – „Karpiowozem” do Watykanu. Trafią one w Wigilię Bożego Narodzenia na świąteczne stoły: papieża Franciszka, noclegowni dla osób bezdomnych i wielu instytucji watykańskich. Organizatorem akcji już czwarty rok z rzędu jest ogólnopolskie Towarzystwo Przyjaciół Ryb „Pan Karp”.

Specjalnie przygotowanym samochodem o nazwie „Karpiowóz” wyposażonym w odpowiedni sprzęt do transportu ryb, przewożone jest ok. 300 kilogramów karpi, szczupaków, jesiotrów oraz będących darem rybaków bałtyckich – dorszy i śledzi. Razem z rybami pojechali kucharze, którzy będą je przyrządzać na miejscu. Przyjazd transportu do Rzymu spodziewany jest jutro.

Na stole Papieża Franciszka oraz wielu instytucji i urzędów watykańskich znajdą się dania z ryb pod różną postacią, m.in. karpie: smażone, wędzone, w galarecie, itp.

Wacław Szczoczarz, wiceprezes Towarzystwa Przyjaciół Ryb „Pan Karp” i zarazem właściciel Gospodarstwa Rybackiego „Rytwiany” poinformował KAI, że dary polskich rybaków wysłane do Watykanu będą rozdysponowane, decyzją papieża Franciszka, przez przedstawicieli instytucji Jałmużnika Papieskiego, także wśród osób bezdomnych, którzy otoczeni są opieką w watykańskiej noclegowni pod nazwą „Dar Miłosierdzia”.

– Wielu spośród bezdomnych korzystających z noclegowni, to osoby pochodzące z Europy Środkowo-Wschodniej, stąd rybna kolacja wigilijna będzie dla nich czymś szczególnie wyjątkowym. Nasza akcja, która organizowana jest od czterech lat cieszy się dużym uznaniem wśród odbiorców naszych ryb, ale też i wśród uczestniczących w niej rybaków – poinformował wiceprezes prezes Wacław Szczoczarz.

Według szacunkowych analiz, w Polsce wyhodowano w 2016 roku ok. 19 tys. ton karpi handlowych. Polskie karpie hodowane są w warunkach naturalnych, karmione naturalną karmą. Dorastają przez minimum trzy lata zanim trafi na stół. Dlatego, zdaniem hodowców, zachowują swój niepowtarzalny smak.

– W bieżącym roku 48 gospodarstw rybackich, w tym moje gospodarstwo w Rytwianach, uzyskało certyfikat Kodeksu Dobrej Praktyki Rybackiej, gwarantujący dobrostan ryb podczas całego procesu hodowlanego i ich najwyższą jakość. Kodeks ten został wpisany na ministerialną listę kodeksów – poinformował hodowca karpia Wacław Szczoczarz.

KAI