Irlandia zniesie zakaz aborcji – ostateczny wynik referendum

Aż 66,5 proc. uczestników referendum w Irlandii opowiedziało się za wykreśleniem z konstytucji poprawki zakazującej aborcji w niemal wszystkich przypadkach, przeciw było jedynie 33,6 proc. głosujących. Premier kraju obiecał, że nowe prawo legalizujące aborcję wejdzie w życie do końca roku.

Brytyjska prasa zwraca uwagę na zaskoczenie tak przytłaczającą większością popierającą legalizację zabijania nienarodzonych. Pierwsze komentarze mówią o „cichej rewolucji społecznej” trwającej od 10 lat. Zwracają również uwagę, że taki wynik referendum oznacza porażkę dla irlandzkiego Kościoła wspierającego utrzymanie całkowitego zakazu aborcji w konstytucji. „I to tuż przed wizytą papieża Franciszka w tym kraju w sierpniu bieżącego roku”. Ostatnim papieżem, który odwiedził Irlandię był Jan Paweł II w 1979 r.

Komentując wyniki irlandzkiego referendum abp Vincenzo Paglia z Papieskiej Akademii Pro Vita zauważył, że jego wynik nie może być dla nikogo powodem do świętowania, bo zawsze odbieranie życia jest dramatem, a zwłaszcza gdy chodzi o istnienie niewinnej istoty ludzkiej, uśmiercanej przed urodzeniem.

Przypomniał słowa bł. Óscara Arnulfo Romero, który przypominał, że Sobór Watykański II wzywa wszystkich, by byli męczennikami, to znaczy by dawali życie, a nie je zabierali. Podał przykład matki, która przyjmuje w swym łonie dziecko, rodzi je, troszczy się o nie. Ta matka jest męczennicą, bo oddaje życie. „A dzisiaj, w świecie, gdzie jakże łatwo dopomaga się brudnemu dziełu śmierci. Wolałbym radować się za każdym razem, gdy ludzkie jest bronione, wspierane i promowane. Tego rzeczywiście potrzebuje cały świat” – stwierdził prezes Akademii Pro Vita.

Abp Paglia wskazał, że przyczyną takiego wyniku irlandzkiego referendum jest postawa indywidualizmu, która zaciemnia i pobudza do zapomnienia o prawach wszystkich ludzi, w tym tych, którzy powinni się urodzić. Dlatego trzeba wspierać tych, którzy stoją w obliczu pokusy targnięcia się na życie swoich nienarodzonych dzieci i odwieść ich od tak dramatycznych kroków. Konieczne jest także umocnienie praw wszystkich, zwłaszcza osób najsłabszych. Nikogo nie można porzucać. „Jest to kultura, która musi być promowana przeciwko temu, co nazwałbym «hiper-indywidualizmem», prowadzącym do myślenia jedynie o korzyściach indywidualnych, za które niekiedy płaci się wysoką cenę” – powiedział włoski hierarcha kurialny.

Abp Paglia zauważył, że dramat współczesności polega na tym, że mamy do czynienia z kulturą, która na drugi plan spycha prawo do życia, a na plan pierwszy wysuwa tych, którzy chcą wyeliminować drugiego, by ocalić samych siebie. „Dlatego konieczne jest, aby zdecydowanie wspierać obronę, towarzyszenie i promocję życia ludzkiego w każdym jego momencie” – stwierdził prezes Papieskiej Akademii Pro Vita.

ad, The Guardian, KAI