W piątek Irlandia decyduje, czy pozwolić na aborcję

W piątek od rana w Irlandii trwa głosowanie w referendum dotyczącym usunięcia z konstytucji tzw. 8.poprawki zakazującej aborcji w niemal wszystkich przypadkach. W mediach dominowały głosy zwolenników usunięcia przepisu, zaś Google i Facebook blokowały wszelkie reklamy dotyczące przedreferendalnej kampanii.
Wskazuje na to o. Marc Whelan, przełożony irlandzkiej prowincji zgromadzenia duchaczy. Podkreśla on, że biskupi zostawili tym razem miejsce świeckim. Każdy z nich napisał w tej sprawie list pasterski, lecz występował na forum Kościoła, a nie publicznie. W mediach udzielali się działacze pro life, w tym wielu lekarzy. Nie było to jednak łatwe, ponieważ przemysł medialny nie był bezstronny. Mówi o. Whelan.
– Powszechnie odnosi się wrażenie, że media opowiedziały się po jednej stronie debaty, czyli za usunięciem konstytucyjnej poprawki – powiedział Radiu Watykańskiemu o. Whelan. – Ci, którzy opowiadają się za zachowaniem ochrony życia w konstytucji, znaleźli się w trudnym położeniu. W związku z tym obrońcy życia starali się dotrzeć do obywateli za pośrednictwem sieci społecznościowych. Zareagował na to Facebook i Google. Tym niemniej w debatach telewizyjnych działacze pro life odnieśli zwycięstwo. Zwolennicy aborcji mieli problemy z wyjaśnieniem swych racji w niektórych przypadkach. Ponadto blokada ze strony Googla wzbudziła jednak pewne obawy. Widzimy, że doszło do ingerencji w irlandzką kampanię. I ludzie pytają się: dlaczego?
Ostatnie sondaże wskazują na nieznaczną przewagę zwolenników usunięcia konstytucyjnej obrony życia. O. Whelan zaleca jednak ostrożność w ich interpretacji. Również i one mogły zostać sporządzone w sposób stronniczy.
Wieczorem w czwartek przed referendum głos w tej sprawie zabrał na Twitterze prezes Papieskiej Akademii Pro Vita, abp Vincenzo Paglia. Napisał: „Przyjdź Duch Święty, prowadź i umacniaj dziś naród irlandzki, aby życie było zawsze akceptowane, chronione, pielęgnowane i uwzględniane na każdym etapie, przez Chrystusa i z męstwem św. Patryka”.
Do modlitwy w intencji referendum zaangażowali się także Polacy, w tym klasztor na Jasnej Górze.
KAI/ad